Polskie MSWiA opublikowało w piątek rano na Twitterze list, który minister Kamiński wraz z ministrami spraw wewnętrznych Austrii, Bułgarii, Cypru, Czech, Danii, Estonii, Grecji, Węgier, Litwy, Łotwy oraz Słowacji skierowali do wiceszefa Komisji Europejskiej Margaritisa Schinasa i unijnej komisarz do spraw wewnętrznych Ylvy Johansson, a także ministra spraw wewnętrznych sprawującej prezydencję w UE Słowenii Alesa Hojsa.

List szefów resortów spraw wewnętrznych dotyczy - jak podkreśliło MSWiA - ochrony UE przed instrumentalizacją nielegalnej migracji do celów politycznych i innymi zagrożeniami hybrydowymi. "Ministrowie podkreślają potrzebę aktualizacji kodeksu granicznego Schengen z uwzględnieniem barier fizycznych na granicach UE. Aby zapewnić integralność i normalne funkcjonowanie strefy Schengen, wszystkie granice zewnętrzne muszą być chronione na maksymalnym poziomie" - napisano na Twitterze ministerstwa.

Reklama

"Ostatnie wydarzenia na granicy zewnętrznej Unii Europejskiej pokazały, że UE musi dostosować swoje ramy prawne do nowych warunków, pozwalając nam na adekwatną odpowiedź na próby instrumentalizacji nielegalnej migracji do celów politycznych i inne zagrożenia hybrydowe. Nasza Unia musi być przygotowana na stawienie czoła podobnym wyzwaniom w przyszłości" - zaczynają wspólny list Kamiński i 11 innych ministrów spraw wewnętrznych państw UE.

"By zapewnić integralność i normalne funkcjonowanie strefy Schengen, wszystkie nasze granice zewnętrzne muszą być chronione na najwyższym poziomie bezpieczeństwa. Równocześnie nasza polityka migracyjna i azylowa musi być odporna na nadużycia" - podkreślają europejscy ministrowie.

Zaznaczają, że w odpowiedzi na obecną sytuację niektóre państwa członkowskie już przyjęły zdecydowane środki na poziomie krajowym, ale ponieważ zagrożenie uderza w UE jako całość, niezbędne są wspólne rozwiązania na poziomie unijnym. "Potrzebujemy szybkich i konkretnych rozwiązań i mocnej odpowiedzi, by zmierzyć się z instrumentalizacją nielegalnej migracji i innymi zagrożeniami hybrydowymi" - piszą autorzy listu.

Unijni ministrowie przedstawiają w liście kilka konkretnych sugestii dotyczących zapowiadanej już przez Komisję Europejską reformy kodeksu granicznego Schengen. Dokument miał być zmieniony, by lepiej odpowiadać na zagrożenia dla zdrowia publicznego, takie jak pandemia COVID-19, ale - zdaniem autorów listu - przy jego nowelizacji należy również wziąć pod uwagę kwestię nielegalnej migracji czy inne zagrożenia hybrydowe.

Politycy zauważają m.in., że w artykule, który opisuje przypadki wymagające natychmiastowego działania, przewidziano jedynie przywrócenie kontroli granicznych na wewnętrznych granicach UE. Kodeks graniczny Schengen przewiduje też standardową ochronę granic, która w praktyce nie jest wystarczająca do prawidłowego zabezpieczenia granic w obecnej sytuacji. Dokument nie przewiduje też fizycznej bariery jako środka ochrony zewnętrznych granic UE, a tego typu zabezpieczenia, chroniące całą Wspólnotę, powinny być dodatkowo i adekwatnie finansowane przez UE.

"Potrzebujemy nowych narzędzi, które pozwolą nam raczej unikać fali nielegalnej migracji, niż skazywać nas na konieczność radzenia sobie z jej poważnymi konsekwencjami" - podkreślają ministrowie.

"Wzywamy Komisję Europejską do odpowiedzi na te nowe wyzwania i rozważenie wprowadzenia odpowiednich zmian w prawie, w tym m.in. planowanej nowelizacji kodeksu granicznego Schengen. Niezależnie od tego powinna być kontynuowana dyskusja nad polityką migracyjną i azylową UE, która szukałaby zrównoważonych, długodystansowych rozwiązań opartych na europejskich wartościach" - kończą swój list ministrowie.