Marian Banaś kieruje do prokuratury zawiadomienie ws. Kaczyńskiego

Marian Banaś
Marian BanaśAgencja Gazeta / Fot. Dawid Zuchowicz / Agencja Gazeta
1 czerwca 2021

Prezes NIK Marian Banaś poinformował o skierowaniu do prokuratury zawiadomienia o możliwości popełnienia przestępstwa przez wicepremiera i prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego.

Jako pierwszy poinformował o tym TVN24.

W oświadczeniu Mariana Banasia czytamy:

.

Zawiadomienie dotyczy podejrzenia popełnienia przestępstw z artykułów Kodeksu karnego: art. 226 par. 3 (znieważenie konstytucyjnego organu RP), art. 224 par. 2 (wywieranie wpływu na czynności urzędowe przemocą lub groźbą) oraz art. 212 par. 1 (zniesławienie).

Marian Banaś uważa, że ze względu na "skalę naruszeń niezbędnym stało się podjęcie stanowczych działań w celu obrony niezależności Najwyższej Izby Kontroli, przy pełnej świadomości uwarunkowań politycznych i prawnych zależności organu, do którego Prezes Najwyższej Izby Kontroli zwrócił się o udzielenie ochrony prawnej".

Prezes NIK przypomniał, że jego "konstytucyjnym i ustawowym zadaniem", jako szefa NIK, jest "stanie na straży niezależności tej instytucji".

"" - czytamy.

Kaczyński o Banasiu 

"Jest wielkim błędem naszego systemu prawnego, że człowiek, wobec którego toczą się poważne śledztwa, może być prezesem Najwyższej Izby Kontroli" - ocenił prezes PiS Jarosław Kaczyński w wywiadzie dla "Sieci", pytany o to, czy prezes NIK Marian Banaś prowadzi polityczną wojnę.

Kaczyński w wywiadzie dla najnowszego wydania tygodnika "Sieci" odniósł się m.in. do próby organizacji wyborów korespondencyjnych 10 maja ub. roku oraz do krytycznych w tej sprawie wniosków Najwyższej Izby Kontroli. W jego ocenie opór wzbudziły nie wybory korespondencyjne, lecz zwykłe.

"To był święty obowiązek konstytucyjny rządzących. Akcja polityczna naszych przeciwników i niestety jednego z naszych koalicjantów, który się tutaj bardzo zagalopował, także w przekonywaniu samorządów do oporu, doprowadziły do tego, iż stało się to niemożliwe" - powiedział.

Na uwagę, że NIK swoje zarzuty koncentruje na wyborach korespondencyjnych, odpowiedział:

Chcę, żeby to było jasno powiedziane: to była moja osobista decyzja, by spróbować skorzystać z doświadczenia bawarskiego i kanadyjskiego w organizacji takich głosowań. Problemem był brak większości w Sejmie dla tej sprawy. Nie zwalniało to jednak rządu z wykonania obowiązku konstytucyjnego i zostało zrobione wszystko, co możliwe, by został on wykonany. Bo my naprawdę szanujemy prawo i konstytucję. Mówienie tutaj o jakimś złamaniu prawa czy nadużyciu jest wielkim nieporozumieniem

- ocenił wicepremier.

NIK kieruje zawiadomienia do prokuratury ws. Morawieckiego, Dworczyka, Sasina i Kamińskiego

"NIK, mając na uwadze wagę stwierdzonych nieprawidłowości kieruje do prokuratury zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa przez premiera Mateusza Morawieckiego, szefa KPRM Michała Dworczyka, ministra aktywów państwowych Jacka Sasina i ministra MSWiA Mariusza Kamińskiego" - powiedział w ubiegłym tygodniu prezes NIK Marian Banaś. 

" - oświadczył Marian Banaś

Z kolei Bogdan Skwarka, który był koordynatorem kontroli, podkreślił, że "jednym z efektów kontroli jest stwierdzenie, że kontrolowana jednostka, kontrolowany podmiot naruszył prawo".

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: PAP/gazetaprawna.pl

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.