W miniony czwartek prezydent Karol Nawrocki poinformował o zawetowaniu nowelizacji ustawy o KRS i powiązanej z nią noweli Kodeksu wyborczego. Zmiany w ustawie zakładały wybór sędziowskich członków Rady przez wszystkich sędziów, a nie – tak jak na mocy obecnych przepisów - przez Sejm. Szef MS Waldemar Żurek powiedział PAP po ogłoszeniu prezydenckiego weta, że „nie ustąpi w doprowadzaniu do przywrócenia organów konstytucyjnych obywatelom”. - Mamy plan B i będziemy go realizować – oświadczył.
Szef MS wyjaśniał, że ten „plan B” miałby m.in. polegać na tym, że sędziowie spotykając się na oddolnych zgromadzeniach we wszystkich sądach wybraliby spośród siebie 15 osób, które zostałyby formalnie zgłoszone do KRS. - A większość demokratyczna w parlamencie uszanowałaby ten wybór - mówił Żurek. O możliwości takiej procedury wcześniej informowało m.in. sędziowskie stowarzyszenie „Iustitia”.
Berek był pytany w Polsat News, czy zgodnie z tzw. planem B to sędziowie dokonają wyboru sędziów do KRS, a potem Sejm zaakceptuje te osoby.
Szef KSRM podkreślił, że w tej chwili nadal obowiązuje ustawa o KRS przygotowana przez PiS. - Więc my musimy tej ustawy użyć - zaznaczył. - Po pierwsze będzie w pełni przestrzegana litera tej ustawy, która obowiązuje (...). Jeżeli środowisko sędziowskie będzie dobrze zmobilizowane, żeby przedstawić rzeczywistą skalę poparcia swoich kandydatów, to Sejm z całą pewnością weźmie to pod uwagę - powiedział Berek.
Zaznaczył, że może to powiedzieć w imieniu klubów, które tworzą zaplecze rządu, w imieniu klubów koalicji 15 października. - Te rekomendacje (na członków KRS) będą brane pod uwagę, tu nie ma żadnego automatyzmu, Sejm jest autonomiczny w swoim rozstrzygnięciu - zapewnił szef KSRM.
- Myślę, że wkrótce to się wyjaśni. Zakładam, że na tym posiedzeniu będzie procedowana uchwała Sejmu, która będzie wyjaśniała, w jaki sposób kluby koalicji 15 października chcą podejść do wyboru sędziów do KRS - powiedział Berek.
Zawetowana nowelizacja ustawy o KRS i powiązana z nią nowela Kodeksu wyborczego została przyjęta przez Sejm 23 stycznia br. 28 stycznia nowelizację przyjął bez poprawek Senat. Zgodnie z zapisami noweli 15 sędziów-członków KRS miało być wybieranych w bezpośrednich i tajnych wyborach - organizowanych przez PKW – przez wszystkich sędziów w Polsce, a nie – jak obecnie – przez Sejm.
Do nowej KRS mogliby kandydować sędziowie z co najmniej 10-letnim stażem orzeczniczym i 5-letnim w danym sądzie, co otwierało drogę także części sędziów awansowanych po 2017 r. Zmianę przepisów krytykował PiS, a rząd - w tym Ministerstwo Sprawiedliwości - przekonywał, że nowela uczyni KRS konstytucyjną.
Kadencja obecnej KRS kończy się w maju br. i ruszyła już procedura zgłaszania kandydatów na sędziowskich członków KRS prowadzona na podstawie aktualnych przepisów. Rozpoczęła się ona 11 lutego br. obwieszczeniem marszałka Sejmu w Monitorze Polskim i potrwa 30 dni. Ostateczną listę 15 sędziowskich kandydatów na członków KRS ustala komisja sejmowa, których następnie wybiera Sejm większością 3/5 głosów na czteroletnią kadencję. (PAP)