Wielka wymiana prawa jazdy 2028–2033: Najważniejsze daty

Zgodnie z unijnymi dyrektywami i polskim prawem, każde prawo jazdy wydane przed 19 stycznia 2013 roku (czyli starego, bezterminowego typu) musi zostać zastąpione nowym wzorem.

Proces ten nie wydarzy się z dnia na dzień. Ustawodawca wyznaczył pięcioletnie okno czasowe:

  • Start akcji: 19 stycznia 2028 r.
  • Ostateczny termin: 18 stycznia 2033 r.

Po tej dacie żadne stare prawo jazdy nie będzie uprawniało do poruszania się po drogach.

Bezterminowe prawo jazdy. Kto musi udać się do urzędu już w 2026 roku?

Choć masowa wymiana rusza za dwa lata, w 2026 roku tysiące osób i tak będą musiały wymienić dokument. Dotyczy to osób, które:

  • Posiadają dokumenty terminowe (wydane po 2013 r.), których 15-letni (lub krótszy) okres ważności właśnie upływa;
  • Zmieniły dane osobowe (np. nazwisko po ślubie);
  • Zgubiły lub zniszczyły dokument (mimo posiadania wersji w mObywatelu, w rejestrach musi widnieć aktualny blankiet).

Ile kosztuje wymiana prawa jazdy w 2026 roku?

Niestety, kierowców czekają wyższe opłaty. W 2026 roku wchodzi w życie waloryzacja stawek komunikacyjnych:

  • Nowy blankiet: 115,50 zł (wzrost ze 100 zł).
  • Badanie lekarskie (jeśli wymagane): 200 zł.
  • Zdjęcie: ok. 30–50 zł.

Łącznie procedura może kosztować nawet 350–370 zł.

Co się zmieni po wymianie prawa jazdy?

Ważna informacja dla „bezterminowców”: wymiana ma charakter administracyjny. Oznacza to, że:

  • Nie musisz ponownie zdawać egzaminu (ani teoretycznego, ani praktycznego);
  • Nowy dokument będzie ważny maksymalnie 15 lat (dla kategorii AM, A1, A2, A, B1, B, B+E, T)
  • Osoby, które miały bezterminowe prawo jazdy ze względów zdrowotnych, zazwyczaj nie muszą przechodzić nowych badań lekarskich (chyba że ich uprawnienia od początku były ograniczone czasowo ze względu na stan zdrowia).

Wymiana bezterminowego prawa jazdy. Kara za zapominalstwo

Warto pilnować terminów. Jazda z dokumentem, którego ważność upłynęła, jest traktowana przez policję jak prowadzenie pojazdu bez uprawnień. Grozi za to mandat w wysokości minimum 1500 zł, a w skrajnych przypadkach grzywna do 30 tys. zł i sądowy zakaz prowadzenia pojazdów.