* * *
Premierzy: Danii Anders Fogh Rasmussen i Polski Donald Tusk wezmą w poniedziałek udział w inauguracji Konferencji ONZ na temat zmian klimatu (COP 14) w Poznaniu
Konferencja COP 14 (XIV Konferencja Stron Ramowej Konwencji Narodów Zjednoczonych w sprawie zmian klimatu (UNFCCC) wraz z IV Sesją Spotkania Stron Protokołu z Kioto), zakończy się 12 grudnia. Prezydentem konferencji będzie Minister Ochrony Środowiska Marek Nowicki.
W konferencji weźmie udział ponad 10800 osób ze 186 krajów świata, w tym prawie 5,5 tys. osób z pozarządowych organizacji ekologicznych, organizacje pozarządowe, politycy i przedstawiciele rządów, reprezentanci instytucji międzynarodowych, biznesu, badacze i media.
Podczas dwutygodniowego spotkania jego uczestnicy mają podsumować dotychczasowe dokonania w dziedzinie ochrony klimatu jak i wyznaczyć zadania na rok 2009, tak aby podczas następnego szczytu w Kopenhadze udało się przyjąć dokument, który zastąpi, bądź uzupełni, ustalenia Protokołu z Kioto.
W Poznaniu podczas konferencji ma powstać dokument, który będzie podstawą do rozpoczęcia negocjacji na temat nowego porozumienia klimatycznego. Porozumienie to ma być uchwalone w Kopenhadze w 2009 roku.
Konferencja Klimatyczna w Poznaniu dokona też przeglądu realizacji ustaleń Protokołu z Kioto i oszacuje w jaki sposób rozszerzyć protokół Mechanizmu Czystego Rozwoju (CDM).
Organizatorem konferencji jest Sekretariat Konwencji Narodów Zjednoczonych ds. Zmian Klimatu, a gospodarzem Rząd RP, koordynatorem przygotowań - Ministerstwo Środowiska RP. Ramowa Konwencja Narodów Zjednoczonych w sprawie zmian klimatu (UNFCCC) jest jedną z najważniejszych umów ekologicznych formułującą podstawy międzynarodowych działań w walce z globalnym ociepleniem klimatu.
kpr/
* * *
Dziś do godziny 15. związki zawodowe stoczni Gdynia i Szczecin mogą zgłaszać uwagi do projektu specjalnej ustawy stoczniowej, związanej z restrukturyzacją obu zakładów.
Porozumienie w sprawie restrukturyzacji stoczni przedstawiciele rządu i stoczniowych związków podpisali w sobotę. Wówczas też szef doradców premiera Michał Boni zapowiedział, że do godz. 15 w poniedziałek jest czas na zgłaszanie "różnego rodzaju wątpliwości i pytań".
Aleksander Grad chce, by rząd zajął się projektem ustawy "stoczniowej" już we wtorek, a Sejm przeprowadził pierwsze czytanie projektu w środę lub czwartek. "Ta ustawa pozwoli spłacić wierzycieli stoczni ze sprzedaży aktywów, pozwoli przygotować aktywa do sprzedaży, przeprowadzić tę sprzedaż i pozwoli zrealizować programy osłonowe dla pracowników" - podkreśla Grad. Minister planuje, że ustawa będzie obowiązywać od początku 2009 roku.
Program ochronny dla pracowników stoczni Gdynia i Szczecin oraz ich spółek zależnych będzie kosztował od 400 do 500 mln zł. Kwota ta ma być przeznaczona na odszkodowania dla stoczniowców (w wysokości od 20 tys. zł do 60 tys. zł), którzy skorzystają z programu dobrowolnych odejść, wypłatę wynagrodzeń do końca maja przyszłego roku oraz na spłatę zaległych składek emerytalnych.
ura/
* * *
Dziś obchodzimy Światowy Dzień AIDS. Tego dnia na całym świecie odbywają się różnego rodzaju akcje społeczne dotyczące profilaktyki HIV/AIDS. Światowy Dzień AIDS obchodzony jest z inicjatywy Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) od 1988 roku. Na znak solidarności z chorymi nosi się czerwoną wstążkę. W Polsce obchody organizuje Krajowe Centrum ds. AIDS.
Statystycznie każdego dnia dwie osoby w Polsce dowiadują się, że są zakażone HIV; co roku wykrywa się ponad 700 zakażeń - wynika z danych Krajowego Centrum ds. AIDS.
Polska była jednym z pierwszych krajów, który wprowadził bezpłatne leczenie dla osób z HIV/AIDS. Obecnie każdy chory ma dostęp do leczenia. Na koniec października 2008 r. było 3594 pacjentów objętych terapią antyretrowirusową.
Według danych Państwowego Zakładu Higieny od rozpoczęcia badań w roku 1985, który umownie traktuje się jako początek epidemii, do końca sierpnia br. stwierdzono zakażenie HIV u 11803 Polaków. Odnotowano 2117 zachorowań na AIDS; 936 chorych zmarło.
Według szacunków UNAIDS pod koniec 2007 r. na świecie było ok. 33 mln osób zakażonych HIV lub chorych na AIDS. Każdego dnia na świecie zakaża się HIV ok. 7 tys. osób, z czego ok. 10 proc. stanowią dzieci. Codziennie ok. 6 tys. osób umiera z przyczyn związanych z HIV/AIDS.
akw/ bno/
* * *
Sąd Okręgowy w Białymstoku ma dziś ogłosić wyrok odwoławczy w procesie dotyczącym korupcji w miejscowym Wojewódzkim Ośrodku Ruchu Drogowego.
Pół roku temu sąd pierwszej instancji skazał osiem osób na kary od roku do dwóch lat więzienia w zawieszeniu, grzywny do 15 tys. zł, zaś egzaminatorów - także na zakazy takiej pracy przez 3- 5 lat. Sześciu skazanych złożyło apelacje i domagają się albo uniewinnienia albo zwrotu sprawy do ponownego rozpoznania sądowi pierwszej instancji.
rof/
* * *
Sąd Okręgowy w Łodzi ma dziś ogłosić wyrok w procesie 49-letniego mieszkańca Wrocławia Piotra K. oskarżonego o zabójstwo łodzianki poznanej przez internet. Mężczyzna nie przyznaje się do zabójstwa. Grozi mu kara dożywotniego więzienia.
Do zbrodni doszło w marcu 2004 roku. W mieszkaniu na łódzkim Widzewie odkryto wówczas zwłoki Wiesławy K. - właścicielki agencji reklamowej, znanej w środowisku artystycznym Łodzi. Zmarła miała liczne rany zadane nożem. Jak ustalono, ofiara i zabójca poznali się przez internet. Aby zatrzymać podejrzanego policjanci założyli na jednym z portali konto do nawiązywania znajomości. Okazał się nim mieszkaniec Wrocławia Piotr K. (wówczas nazywał się Łucjan H., ale zmienił imię i nazwisko w areszcie). W jego mieszkaniu znaleziono notatki z opisami kilkudziesięciu kobiet i mapy różnych miast z zaznaczonymi adresami mieszkań.
Proces miał charakter poszlakowy i toczył się ponad 2,5 roku. Według prokuratury, która żąda dla oskarżonego dożywocia, kluczowymi dowodami w sprawie są ślady linii papilarnych mężczyzny ujawnione na znalezionej w mieszkaniu ofiary butelce, analiza połączeń, a także zapis rozmowy przeprowadzonej drogą internetową pomiędzy H. a ofiarą i ślady nasienia zgodne z DNA oskarżonego. Mężczyzna od początku nie przyznawał się do zabójstwa kobiety; w trakcie śledztwa wielokrotnie zmieniał wyjaśnienia.
szu/
* * *
Przed łódzkim sądem okręgowym ma się dziś rozpocząć proces byłego dyrektora Teatru Wielkiego w Łodzi, kompozytora Marcina K. Prokuratura oskarżyła go o niegospodarność, łapownictwo, fałszowanie dokumentów i oszustwa. Teatr miał stracić na jego działalności ponad 4 mln zł.
Dwa lata temu Marcin K. został skazany na karę czterech lat więzienia w zawieszeniu na osiem za wyłudzenie ponad miliona zł na szkodę teatru. Wtedy b. szef opery dobrowolnie poddał się karze.
Tym razem prokuratura przedstawiła b. szefowi opery siedem zarzutów dotyczących lat 1999-2003. Marcin K. jest oskarżony m.in. o niegospodarność, w wyniku której placówka straciła ponad 3,95 mln zł, wyłudzenie na szkodę teatru ponad 420 tys. zł, przyjęcie ponad 214 tys. zł łapówki oraz wyłudzenie ministerialnej dotacji w wysokości 200 tys. zł.
B. dyrektorowi grozi kara do 12 lat więzienia. Obok niego na ławie oskarżonych zasiądzie jeszcze sześć osób - przedstawiciele lub właściciele prywatnych firm, m.in. agencji impresaryjnej. Oskarżono ich m.in. o oszustwa i poświadczanie nieprawdy w dokumentach. Wszyscy odpowiadają z wolnej stopy.
szu/ mhr/