Christensen: Powraca niepewność

26 września 2016

Rok 2016 rozpoczął się od skokowego wzrostu niepewności na światowych rynkach finansowych. W lutym rynki się nieco uspokoiły po tym, jak Rezerwa Federalna odłożyła w czasie dalsze podwyższanie stóp procentowych. Na bardziej pozytywne zachowania inwestorów wpłynęła zapewne również decyzja Ludowego Banku Chin, który pod koniec 2015 r. rozpoczął pełzającą dewaluację juana. To w połączeniu z mniej jastrzębią polityką Rezerwy Federalnej doprowadziło do umiarkowanego złagodzenia światowych warunków pieniężnych.

W połowie września sprawy jednak nabrały niekorzystnego obrotu. I choć dramatu nie ma, to mieliśmy do czynienia z wyprzedażą na rynkach i wzrostem niepewności. Co takiego się stało? Znów chodzi o politykę pieniężną i niepokojące rynki działania dwóch monetarnych supermocarstw – Rezerwy Federalnej i Ludowego Banku Chin. Przede wszystkim – niezależnie od wtorkowej decyzji Rezerwy zachowującej stopy na dotychczasowym poziomie – szefowa Fed Janet Yellen w ostatnich tygodniach niejednokrotnie dawała do zrozumienia, że wciąż opowiada się za podniesieniem stóp, i to raczej prędzej niż później. I to niezależnie od tego, że ostatnie amerykańskie dane makroekonomiczne były dalekie od doskonałych, a inflacja pozostaje znacznie poniżej oficjalnego celu Rezerwy Federalnej w wysokości 2 proc.

Pozostało 61% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.