* * *
Dziś prezydent Lech Kaczyński ogłosi swoją decyzję w sprawie pakietu ustaw zdrowotnych. Nieoficjalnie wiadomo, że trzy z nich zawetuje.
Kancelaria Prezydenta planuje na dziś konferencję prasową, podczas której Lech Kaczyński ogłosi swoją decyzję.
Prezydent w poniedziałek poinformował, że podjął już decyzję odnośnie pakietu ustaw zdrowotnych. Zaznaczył, że "to nie będzie decyzja taka sama w stosunku do wszystkich sześciu ustaw". Jak mówił, są wśród ustaw zdrowotnych przedłożenia "całkowicie sprzeczne z jego przekonaniami", zarówno jeżeli chodzi o pewne prawa pracowników, przede wszystkim pacjentów oraz relacje państwo- obywatel.
Z nieoficjalnych informacji PAP zbliżonych do kierownictwa klubu parlamentarnego PiS wynika, że prezydent ma zawetować ustawy: o przekształceniu zoz-ów w spółki, o pracownikach zoz-ów oraz ustawę wprowadzającą reformę służby zdrowia. Jednocześnie prezydent ma podpisać ustawy: o akredytacji w ochronie zdrowia, o konsultantach w ochronie zdrowia. Niewykluczone jest też, że prezydent skieruje do Trybunału Konstytucyjnego ustawę o prawach Pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta.
eaw/ ann/
* * *
Pełny skład Trybunału Konstytucyjnego rozpatrzy dziś skargę posłów PiS na uchwałę powołującą sejmową komisję śledczą ds. domniemanych nacisków władz za rządów PiS na śledztwa dotyczące polityków i mediów. Klub PiS argumentuje, że zakres prac komisji jest nieprecyzyjnie określony, co narusza konstytucję. Według posłów PiS komisję powołano, "by znaleźć argumenty na to, że poprzedni rząd łamał prawo" i chodzi o "znalezienie haków na poprzedni rząd".
Uzasadnienie wniosku PiS w dużej mierze opiera się na orzeczeniu TK w sprawie sejmowej komisji śledczej ds. banków, którą TK uznał za niekonstytucyjną z powodu zbyt szeroko określonego zakresu jej prac. Szef klubu PO Zbigniew Chlebowski zapewniał, że PO dysponuje ekspertyzami, które dowodzą konstytucyjności uchwały.
Powołana w styczniu z inicjatywy PO komisja śledcza ds. nacisków bada sprawę zarzutu nielegalnego wywierania wpływu przez członków rządów, komendanta głównego policji, szefa Centralnego Biura Antykorupcyjnego oraz szefa Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, na funkcjonariuszy policji, CBA, ABW i prokuratorów w celu wymuszenia przekroczenia uprawnień lub niedopełnienia obowiązków.
Komisja, pracująca pod przewodnictwem Andrzeja Czumy, przesłuchała już ponad 30 świadków. Jej obrady obfitują w liczne spory słowne między posłami PiS i PO.
wkt/
* * *
W Krakowie odbędzie się dziś pożegnanie i ponowne złożenie szczątków gen. Władysława Sikorskiego w sarkofagu na Wawelu. Trumnę z jego ciałem ekshumowano we wtorek w związku ze śledztwem wszczętym przez katowicki IPN, które ma wyjaśnić okoliczności i przyczynę śmierci Naczelnego Wodza Polskich Sił Zbrojnych i premiera polskiego rządu na uchodźstwie. Sikorski zginął w 1943 r. w katastrofie lotniczej na Gibraltarze.
Szczątki generała po oględzinach i zbadaniu przez specjalistów zostaną okryte generalskim mundurem zamówionym przez MON i włożone do nowej, dębowej trumny, która zgodnie z wolą krewnych Naczelnego Wodza będzie prosta i skromna.
Uroczystości będzie przewodniczył kard. Stanisław Dziwisz. Ceremonia rozpocznie się o godz. 16.00 pod Krzyżem Katyńskim u podnóża Wawelu, gdzie modlitwę odmówi biskup polowy Wojska Polskiego gen. Tadeusz Płoski. Przyjazd do Krakowa zapowiedział minister obrony narodowej Bogdan Klich. Będą także krewne gen. Sikorskiego.
Nie będzie to trzeci pogrzeb generała, lecz uroczyste ponowne złożenie jego szczątków w grobie. Wartę honorową przy trumnie Naczelnego Wodza pełnić będzie sześciu starszych oficerów z 6. Brygady Desantowo-Szturmowej w Krakowie. O godz. 17.00 w Katedrze na Wawelu odprawiona zostanie msza św., a wieczorem - po złożeniu trumny w krypcie św. Leonarda - zostanie zamknięty marmurowy sarkofag.
wos/ hes/
* * *
Druga rozprawa w procesie Marka W., oskarżonego o obrazę prezydenta RP, odbędzie się w środę przed bielskim Sądem Okręgowym. Prawdopodobnie tego dnia zapadnie wyrok. Oskarżony chce dobrowolnie poddać się karze. Podczas pierwszej rozprawy zaproponował wymierzenie sobie kary 1 roku i 2 miesięcy więzienia w zawieszeniu na 3 lata i 700 złotych grzywny. Ma także przeprosić prezydenta.
W. jest autorem programu do pozycjonowania stron w internecie. Gdy internauci wpisywali w wyszukiwarkę jedno z obraźliwych słów, na pierwszym miejscu pojawiała się oficjalna strona prezydenta Lecha Kaczyńskiego.
szf/ mhr/