Prezes PiS Jarosław Kaczyński poinformował, że partia nie ma zamiaru podejmować "żadnych decyzji" w sprawie posłanki PiS Elżbiety Kruk, która swoim zachowaniem w piątek rano w Sejmie wzbudziła u dziennikarzy podejrzenie, iż znajduje się pod wpływem alkoholu.

W sobotę prezes PiS pytany o tę sprawę podczas konferencji prasowej w Sejmie, powiedział: "To był drobny, acz nieprzyjemny incydent. "Nie mamy zamiaru podejmować w tej sprawie żadnych decyzji, ale być może pokażemy opinii publicznej, i mam nadzieję, że media nam to ułatwią, jak to jest w Sejmie - żeby nie robiono "z igieł wideł" w czasie, kiedy sprawy nieporównanie poważniejsze są całkowicie pomijane" - mówił J. Kaczyński.

Prezes PiS powiedział też, że "był niedawno temu" poseł, który kompletnie pijany przemawiał z mównicy

"Nie zauważyłem, żeby media się tym specjalnie interesowały. Były i inne przypadki, jeśli ta sprawa będzie ciągnięta przez media, to je pokażemy" - podkreślił.

W piątek J. Kaczyński powiedział dziennikarzom, że jeśli posłanka Kruk zrobiła "coś niewłaściwego", będą wobec niej wyciągnięte konsekwencje. "Jak wobec każdej osoby" - dodał w rozmowie z dziennikarzami w Sejmie. Dopytywany, czy poseł powinien w trakcie głosowań w Sejmie chwiać się na nogach i bełkotać, J. Kaczyński odpowiedział: "może na przykład jest chora".