- Nie jestem ani histeryczką ani panikarą, ale wiem, że rząd PiS doprowadzi do tego, że kolejnych wyborów za 3,5 roku nie będzie. Na razie panie i panowie z PiS są stosunkowo grzeczni, bo papież przyjeżdża i trzeba być cicho - twierdzi Hanna Gronkiewicz-Waltz w rozmowie z Magdaleną Rigamonti.

Przygotowała pani już Warszawę na 8 lipca? Na szczyt NATO?

To rząd za to odpowiada.