Powiedzmy, że wjeżdżasz na skrzyżowanie w momencie, gdy światło zmieniło się już na czerwone. Powiedzmy, że na jezdni był już przechodzień. Powiedzmy, że go uderzasz. Powiedzmy... A co, żeby nie było łatwo, przechodzień ginie na miejscu.
Co się stało? Zabiłeś człowieka. A może człowiek zginął?
Wsłuchajmy się w te słowa. Zabiłeś kogoś. Ktoś zginął. Czujesz różnicę? Jeśli zabiłeś, to znaczy, że ty, autor swoich czynów, spowodowałeś śmierć człowieka. Ty, podmiot sprawczy, działająca jednostka.