Pakistańskie władze wszczęły w tej sprawie śledztwo.
Według ekspertów prawa taki system jest nielegalny i niekonstytucyjny. Jak wskazuje agencja Associated Press, takie sądy występują niezwykle rzadko na większości terytorium Pakistanu. Ale na ogarniętych bezprawiem obszarach plemiennych na północnym zachodzie, wzdłuż granicy z Afganistanem, talibowie zarządzają sądami, które przestrzegają islamskiego prawa szariatu i gdzie odbywają się rozprawy w trybie uproszczonym.
Rzecznik Jamaat ud-Dawa, Yahya Mujahid, zaprzeczył, jakoby sąd w Lahaur stanowił paralelny system sądowniczy do działającego oficjalnie w Pakistanie. Jak tłumaczył, sąd ów pełni usługi arbitrażowe, za zgodą dwóch rywalizujących ze sobą stron. Dodał, że decyzje podejmują religijni uczeni kierujący się zasadami szariatu.
Po raz pierwszy o islamskim sądzie w Lahaur doniósł pakistański dziennik "Dawn". Zaeem Qadri, rzecznik prowincji Pendżab, której Lahaur jest stolicą, powiedział, że trwa w tej sprawie śledztwo oraz że władze nie wiedziały wcześniej, iż organizacja Jamaat ud-Dawa ustanowiła taki sąd.
Agent nieruchomości w Lahaur, Khalid Saeed, powiedział AP, że z islamskiego sądu w Lahaur otrzymał wezwanie. Jamaat ud-Dawa z kolei zaprzecza, że je wystosowała.
Jak poinformował Saeed, w wezwaniu zagrożono mu, że sąd podejmie przeciwko niemu działania w przypadku nieprzestrzegania prawa islamskiego. Jak tłumaczył dalej, nie stawił się na wezwanie, ponieważ jego sprawa - o której szczegółach AP nie pisze - już toczy się przed sądem cywilnym.
Ruch JuD, tak jak palestyński Hamas czy libański Hezbollah, stworzył w Pakistanie olbrzymią sieć placówek charytatywnych: szpitale, kilkaset bezpłatnych przychodni lekarskich i ambulatoriów oraz szkół. JuD nigdy nie uderzył w Pakistanie i cieszy się tam wielką popularnością.
Jednak to bojownicy należący do TTP, z którą powiązany jest właśnie JuD, zaatakowali w grudniu 2014 roku szkołę prowadzoną przez armię w Peszawarze. Zginęły wówczas 153 osoby, głównie uczniowie. Choć organizacja TTP oficjalnie jest w Pakistanie zakazana, to władze niewiele robią, żeby faktycznie się z nią rozprawić - wskazuje AP. (PAP)
cyk/ mc/