Dwóch Senegalczyków zatrzymano we wtorek na przedmieściu Paryża w związku z włamaniem na konto bankowe prezydenta Francji Nicolasa Sarkozy'ego.

Według anonimowego źródła zbliżonego do śledztwa, około 30-letni mężczyźni znajdują się w rękach jednostki antyterrorystycznej oddziału odpowiedzialnego za dochodzenia związane z szefem państwa. Policjanci dotarli do podejrzanych dzięki "śladom informatycznym", a cała sprawa to przypadek "informatycznego piractwa, jakich wiele" - poinformowano.

Zatrzymani są podejrzani o kradzież danych umożliwiających włamanie na konta kilku osób, przy czym prawdopodobnie nie zdawali sobie nawet sprawy z ich tożsamości. Niewielkie kwoty mieli przeznaczać na opłacenie telefonów komórkowych.

Prezydent Sarkozy zgłosił sprawę kradzieży we wrześniu.