- Przyszły rząd znajdzie się pod olbrzymią presją nadmiernie rozbudzonych w kampanii wyborczej oczekiwań Polaków - mówi w wywiadzie dla DGP Janusz Piechociński.
Po co ludowcy idą do wyborów?
Po to, by uratować spokój i przewidywalność polskiej polityki i życia gospodarczego. Dziś trwa wielka rewolta polityki. Główny nurt jest przesiąknięty stabloidyzowaną wojną, w której jedyną trwałą wartością jest zagryźć watahę – obcą albo tę, którą się właśnie opuściło. Obok w siłę rosną ugrupowania, które chcą podpalić system, nie oferując nic w zamian.
Pozostało 91% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Pozostało 91% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.