Szef Kancelarii Prezydenta Piotr Kownacki powiedział dziś, że Kancelaria otrzymała pismo z MSZ informujące, że szefem delegacji na przyszłotygodniowy szczyt UE w Brukseli jest premier Donald Tusk. Jak dodał, MSZ odmówiło Lechowi Kaczyńskiemu przekazania agendy unijnego spotkania. Zdaniem szefa prezydenckiej kancelarii, premier "sam zdecydował, co prezydent ma robić i gdzie mu wolno jechać, a gdzie nie".

Premier Donald Tusk powiedział dziś przed południem, że nie przewiduje w składzie delegacji na przyszłotygodniowy szczyt UE w Brukseli prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Kownacki poinformował z kolei, że prezydent udaje się na posiedzenie Rady Europejskiej.

Jak powiedział Kownacki, Kancelaria Prezydenta zwróciła się o dokumenty dotyczące szczytu UE, który odbędzie się w połowie października, aby "prezydent mógł zapoznać się ze stanowiskiem rządu i żeby był przygotowany do dalszych rozmów i spotkań".

"W piśmie, które otrzymaliśmy - dyrektora sekretariatu ministra spraw zagranicznych - napisano, że decyzją Prezesa Rady Ministrów, szefem polskiej delegacji na posiedzenie Rady Europejskiej będzie premier" - powiedział Kownacki dziś wieczorem.

W tym samym piśmie - według Kownackiego - napisano, że w związku z tym "nie ma potrzeby przekazywania Kancelarii Prezydenta dokumentów dotyczących agendy spotkania" (Rady Europejskiej).

"Prezydent ma być niepoinformowany, ma nie wiedzieć, co zamierza rząd"

"(Premier) uznał, że nie ma nawet potrzeby przekazać informacji. Prezydent ma być niepoinformowany, ma nie wiedzieć, co się dzieje, ma nie wiedzieć, co zamierza rząd, ma nie wiedzieć, o czym będzie dyskusja" - oświadczył Kownacki.

Pytany, czy prezydent będzie chciał spotkać się z szefem rządu w sprawie szczytu w Brukseli, Kownacki odparł, że należałoby się spodziewać inicjatywy Lecha Kaczyńskiego w tej sprawie.

"Szczyt zaczyna się 15 października, równo za tydzień, więc spotkanie, które ma szczytu dotyczyć musi się odbyć w ciągu najbliższych dni" - uważa prezydencki minister.

"Prezydent oczywiście jedzie na szczyt UE"

"Prezydent oczywiście jedzie (na szczyt UE). Tematy, które będą na szczycie poruszane, stanowią przedmiot zainteresowania i pracy prezydenta od dawna" - podkreślił Kownacki, w tym - jak zaznaczył - pakiet imigracyjny i dotyczący azylu.

"To jest temat, który w sposób najściślejszy wiąże się z kwestiami obywatelstwa, które stanowią wyłączną kompetencję prezydenta" - dodał prezydencki minister.

Kownacki mówił, że po wrześniowym szczycie UE dotyczącym konfliktu na Kaukazie, w którym uczestniczył prezydent i premier, Kancelaria Prezydenta miała nadzieję, że "nie będzie żadnych problemów".