Stadion na meczach nie zarabia. Stąd pomysł wymienialnej murawy, która nie zdaje egzaminu
To fatalna jakość murawy, choć wymieniana była już piąty raz, była najpoważniejszą przyczyną odwołania meczu Polska – Anglia. Co więcej, błędów nie uda się już naprawić i sytuacja będzie się powtarzać – przekonują rozmówcy DGP.
Nawet w przypadku niezamknięcia dachu murawa powinna poradzić sobie z wchłonięciem deszczówki, a drenaż – z jej szybkim odprowadzeniem. Kulisy tego, dlaczego tak się nie stało, ujawnia Waldemar Kowalczuk, który do niedawna odpowiadał w Narodowym Centrum Sportu właśnie za płytę boiska.
Pozostało 92% treści
Możesz czytać nasze artykuły dzięki partnerowi PWC.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Autopromocja
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.