Małżeństwa homoseksualne są uznawane w sześciu krajach UE, a także w dwóch europejskich krajach spoza Wspólnoty. Z kolei rejestrowanie związków tej samej płci dopuszcza 14 krajów UE i trzy państwa nienależące do Unii.

Związki jednej płci można formalnie rejestrować w: Austrii, Belgii, Czechach, Danii, Finlandii, Francji, Holandii, Irlandii, Luksemburgu, Niemczech, Słowenii, na Węgrzech, w Wielkiej Brytanii oraz Hiszpanii. Także w trzech krajach spoza UE - Andorze, Liechtensteinie oraz Szwajcarii - istnieje taka możliwość.

Osoby tej samej płci mogą zawierać małżeństwa w Belgii, Holandii, Portugalii, Hiszpanii, Szwecji, a od połowy czerwca br. także w Danii. W Europie możliwość taka istnieje również w dwóch krajach spoza UE - Islandii i Norwegii.

W wyżej wymienionych krajach - z wyłączeniem Portugalii - możliwe jest także wspólne adoptowanie dzieci przez osoby w małżeństwach homoseksualnych.

Reklama

Pierwsza była Dania

Pierwszym krajem świata, w którym zalegalizowano związki partnerskie jednej płci, była Dania - w 1989 roku; w 2012 roku zastąpiono je małżeństwami jednopłciowymi. W Norwegii związki partnerskie wprowadzono w 1993 roku, w 2009 wprowadzono możliwość zawierania małżeństw tej samej płci.

Reklama

W Szwecji związki zostały wprowadzone w 1995 roku ustawą, w której określono, że dwie osoby tej samej płci mogą zarejestrować swój związek partnerski. Wówczas partnerzy mieli prawie takie same prawa oraz obowiązki jak osoby w małżeństwie.

Szwedzka ustawa o związkach partnerskich została zniesiona 1 maja 2009 roku, kiedy wprowadzono ustawę o małżeństwie neutralnym płciowo, pozwalającą osobom homoseksualnym zawierać małżeństwa. W ustawie rozszerzono definicję małżeństwa o osoby tej samej płci. Od 1 listopada 2009 roku możliwe jest zawieranie małżeństw przez osoby homoseksualne w luterańskim Kościele Szwedzkim, do którego należy większość Szwedów.

W minionym roku w Hiszpanii zwarto 1530 związków partnerskich

W Hiszpanii prawo o związkach partnerskich jest regulowane osobno przez każdy z 17 regionów. Jako pierwsza, w 1998 roku, wprowadziła je Katalonia i od początku dotyczyły tak samo związków heteroseksualnych, jak i homoseksualnych. Aby zarejestrować się w urzędzie miasta bądź gminy, trzeba być pełnoletnim i móc udowodnić - w zależności od regionu - od dwóch do pięciu lat pożycia, np. przedstawiając umowę o wynajmie mieszkania czy zeznania sąsiadów. Związki mają mniej praw niż małżeństwa: np. nie mogą wspólnie rozliczać się z podatków, muszą wspólnie przeżyć co najmniej 5 lat, aby otrzymać rentę po zmarłym partnerze, i dłużej czekają na adopcję dzieci.

W 2005 r. wprowadzono tam małżeństwa jednopłciowe: parlament zgodził się na modyfikację kodeksu cywilnego opisującego małżeństwo jako związek kobiety i mężczyzny. Małżeństwa osób tej samej płci mają te same prawa, co pozostałe: do dziedziczenia, wspólnego rozliczania się z podatków, korzystania z przywilejów zawodowych współmałżonka. Prawo zezwala także na adopcję dzieci. Od 2005 do 2010 (ostatnie, publikowane dane) w Hiszpanii zawarto 20 tys. małżeństw i przeprowadzono 245 rozwodów osób tej samej płci.

W 2005 r. prawicowa Partia Ludowa zaskarżyła te przepisy do Trybunału Konstytucyjnego, żądając, aby związki homoseksualne nie były nazywane małżeństwami. Trybunał nie podjął jeszcze decyzji.

W Niemczech są 63 tysiące par homoseksualnych

W Niemczech uregulowania dotyczące związków partnerskich zawiera ustawa z 2001 r., zgodnie z którą tzw. zarejestrowany związek partnerski mogą zawrzeć osoby tej samej płci.

Niektóre regiony Niemiec miały zastrzeżenia do ustawy o związkach partnerskich. Bawaria, Saksonia i Turyngia zaskarżyły ją do Trybunału Konstytucyjnego, argumentując, że jest niezgodna z artykułem 6. niemieckiej konstytucji, który gwarantuje szczególną ochronę małżeństwa i rodziny. 17 lipca 2002 r. trybunał odrzucił skargę i uznał, że ustawa o związkach partnerskich jest zgodna z konstytucją.



Zarejestrowane związki partnerskie w Niemczech nie mają takich samych praw i przywilejów, jakie przysługują małżeństwom. Para nie może np. wspólnie adoptować dzieci - z wyjątkiem adopcji dziecka partnera. W wielu sferach związki partnerskie traktowane są w coraz większym stopniu na równi z małżeństwami - np. w świetle prawa spadkowego czy prawa pracy.

Według małego spisu powszechnego z 2010 r. w Niemczech są 63 tysiące par homoseksualnych, żyjących w jednym gospodarstwie domowym, z czego 23 tys. zawarło zarejestrowany związek. Żyją w nich też publicznie znane osobistości, takie jak aktualny szef niemieckiej dyplomacji Guido Westerwelle czy burmistrz Berlina Klaus Wowereit.

PACS we Francji

We Francji geje i lesbijski mogą zawierać od 1999 r. rejestrowane związki partnerskie, tzw. PACS. Legalizuje on związki nieformalne między dwojgiem ludzi bez względu na płeć, dając takim parom w niektórych dziedzinach - jak rozliczanie się z fiskusem - podobne prawa jak małżeństwom. Francuskie regulacje zachowują jednak w mocy przywileje właściwe związkom małżeńskim między osobami odmiennej płci. Pary homoseksualne nie mają też we Francji prawa do adopcji dzieci.

W czerwcu 2011 r. Zgromadzenie Narodowe, izba niższa francuskiego parlamentu, odrzuciło socjalistyczny projekt legalizacji małżeństw homoseksualnych. Przeciw tekstowi głosowali niemal wszyscy przedstawiciele rządzącej wówczas centroprawicy. Pomimo porażki Partia Socjalistyczna (PS), uznała jednak za sukces sam fakt, że po raz pierwszy na forum parlamentu udało się doprowadzić do debaty na ten temat.

Nowy socjalistyczny prezydent Francois Hollande oraz blok socjalistyczny (PS i jej sojusznicy), który w czerwcowych wyborach parlamentarnych uzyskał bezwzględną większość w parlamencie, zapowiedzieli zalegalizowanie małżeństw homoseksualnych oraz adopcji dzieci przez pary tej samej płci.

W Anglii związki jednopłciowe nie mogą być nazywane małżeństwami

W Wielkiej Brytanii homoseksualne pary mogą zawierać tzw. cywilne związki partnerskie od 2005 r. (ustawa o partnerstwie cywilnym). Partnerzy mają te same prawa cywilne co małżonkowie heteroseksualni (np. do dziedziczenia, adopcji dzieci), nie mogą być jednak nazywane małżeństwami. W grudniu ubiegłego roku w Anglii i Walii weszła w życie ustawa dająca homoseksualistom prawo zawarcia związku cywilno-prawnego w miejscach kultu religijnego, pod warunkiem zgody władz duchownych.

Obecny konserwatywny rząd Davida Camerona planuje zrównanie statusu cywilnych związków partnerskich gejów i lesbijek ze związkiem małżeńskim - homoseksualne pary mogłyby tym samym figurować w oficjalnych dokumentach jako małżonkowie. Ewentualna reforma prawa małżeńskiego dotyczyłaby Anglii i Walii. Nie miałaby wpływu na Szkocję i Irlandię Płn.

W Irlandii w styczniu 2011 r. związki osób tej samej płci zostały formalnie uznane prawnie i objęte tymi samymi prawami i zobowiązaniami co małżeństwa heteroseksualne, gdy weszła w życie ustawa o cywilnych związkach partnerskich. Rozciąga ona prawa przysługujące małżeństwom heteroseksualnym na tzw. cywilne związki partnerskie rejestrowane przez gejów i lesbijki w urzędach stanu cywilnego. Obie kategorie związków mają te same prawa w zakresie spraw majątkowych, dostępu do świadczeń socjalnych, dziedziczenia, alimentów, emerytur i podatków. Odrębności dotyczą praw rodzicielskich.

Belgia była drugim krajem na świecie, po Holandii, który uznał małżeństwa tej samej płci. Odpowiednie prawo zostało przegłosowane w belgijskim parlamencie w styczniu 2003 roku. Wcześniej, już w 2000 r., zalegalizowano związki partnerskie tej samej płci.

Małżeństwa tej samej płci mają w Belgii takie same prawa spadkowe i podatkowe jak małżeństwa heteroseksualne; początkowo nie mogły jednak legalnie adoptować dzieci. Na skutek dalszych zmian w prawie jest to możliwe od połowy 2006 r. Jak podało PAP biuro statystyczne w Brukseli, w 2010 r. w Belgii żyły 1082 małżeństwa tej samej płci: 531 małżeństw mężczyzn i 551 kobiet.