Ashton w imieniu sześciu mocarstw prowadzi rozmowy z Iranem.

Jej rzecznik Michael Mann powiedział, że nie ujawni szczegółów tych propozycji, lecz oświadczył, że to, co "położono na stole jest interesujące dla Iranu".

Przed rozmowami szef rosyjskiej dyplomacji Siergiej Ławrow powiedział, że Iran wydaje się gotowy do poważnej dyskusji o konkretnych krokach w celu wyjścia z impasu związanego z programem nuklearnym.

Światowe mocarstwa i Iran rozpoczęły w środę w Bagdadzie negocjacje, które mają przynieść postęp w wygaszaniu sporu w kwestii irańskiego programu nuklearnego - poinformowali dyplomaci. Iran, jak pisze Reuters, pragnie w następstwie rozmów odwołania sankcji gospodarczych, gdy sześć mocarstw - USA, Rosja, Chiny, Francja, Wielka Brytania i Niemcy - ma nadzieję na ustępstwa ze strony Iranu w sprawie wzbogacania uranu.

Przed rozmowami irański główny negocjator ds. nuklearnych Said Dżalili wyraził nadzieję, że rozmowy w Bagdadzie między Teheranem a tzw. szóstką będą okazją do zapoczątkowania "nowej ery" w ich relacjach.

Nuklearny program Teheranu, nazywany przez Iran czysto cywilnym, budzi niepokój wielu państw, które obawiają się, że pod jego przykrywką Iran próbuje rozwijać broń atomową. Stanowisko Iranu, który nie chce wycofać się ze wzbogacania uranu, stało się przyczyną wielu sankcji wobec Teheranu.

Rozmowy toczą się w rezydencji położonej w tzw. zielonej strefie - bardzo silnie strzeżonej dzielnicy w centrum Bagdadu. Przewidywane początkowo na jeden dzień negocjacje mogą się przedłużyć na czwartek - podały media irańskie i dyplomaci.