Dominique Strauss-Kahn nie odzyskał we wtorek, tak jak się spodziewał, swego paszportu. "Nie mógł go odebrać, bo prokuratura została zamknięta po trzęsieniu ziemi na wschodnim wybrzeżu USA - poinformował adwokat Francuza, William Taylor.

Taylor powiedział, że Strauss-Kahn odbierze swój paszport w środę. Wówczas będzie już mógł bez przeszkód powrócić do Francji. "Przed wyjazdem muszę załatwić jeszcze w USA parę drobnych spraw" - powiedział były szef Międzynarodowego Funduszu Walutowego.

Zgodnie z wolą prokuratorów sąd federalny w Nowym Jorku umorzył we wtorek sprawę Straussa-Kahna, zgadzając się na wycofanie zarzutów usiłowania gwałtu na pokojówce, ciążące nad nim od 14 maja.