Bronisław Komorowski uważa, że po wyborach parlamentarnych kluczową rolą nowego rządu będzie przeprowadzenie reform. Chodzi przede wszystkim o zmiany w systemie emerytalnym i finansów publicznych.
Prezydent zdaje sobie sprawę, że z powodu kampanii wyborczej w kwestii reform nic już się nie wydarzy. Ale zapowiada, że po wyborach będzie wręcz wymuszał na rządzie działania proreformatorskie. Jego zdaniem to konieczne ze względu zarówno na sytuację wewnątrz kraju, jak i naciski zewnętrzne. Unijny pakt konkurencyjności i rozwoju oraz nowe zasady unijnej polityki gospodarczej będą – zdaniem Komorowskiego – wymuszać zmiany np. w systemie emerytalnym.
Chodzi o wydłużenie wieku emerytalnego i zmiany w przywilejach. W tej chwili toczą się rozmowy na temat zmian w emeryturach mundurowych, choć już teraz wiadomo, że wynegocjowane rozwiązania wejdą w życie dopiero w kolejnej kadencji. Ale prezydenccy doradcy nie ukrywają, że zmiany powinny dotyczyć także emerytalnych uprawnień sędziów i prokuratorów oraz przywilejów górniczych. Górnicy mieli być objęci systemem emerytur pomostowych, ale przygotowano dla nich osobne rozwiązanie. Pałac Prezydencki wysyła także inny, jasny komunikat: zmiany dotyczące wieku emerytalnego mają być uzupełnione o pakiet rozwiązań ułatwiających zatrudnianie osób w wieku emerytalnym.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.