Na liście programu UNESCO "Pamięć świata", mającego chronić dokumenty i archiwa cenne dla ludzkości, znajduje się obecnie aż 10 obiektów z Polski. To daje nam pierwsze miejsce na świecie - podkreśla "Dziennik Polski".

UNESCO powołało do życia program "Pamięć świata" w 1992 roku jako reakcję na spalenie Biblioteki Narodowej w Sarajewie. Od 1997 roku prowadzona jest lista niezwykle cennych dokumentów, archiwów, księgozbiorów.

Na listę trafiły m.in. Biblia Guttenberga, IX Symfonia Ludwiga van Beethovena, Deklaracja Praw Człowieka i Obywatela, dokumenty z wyprawy Amundsena na biegun południowy, wersja Koranu z 651 r., baśnie braci Grimm, a nawet filmy braci Lumiere.

Aż dziesięć obiektów na liście pochodzi z Polski, wyprzedzamy tym samym Rosję i Austrię. Ostatnim polskim wpisem są dokumenty Biura Odbudowy Stolicy stanowiące zapis skali zniszczeń miasta w czasie II wojny światowej oraz powojennego podnoszenia go z ruin.

Poza archiwum BOS w zestawieniu UNESCO znalazły się także: akt Konfederacji Generalnej Warszawskiej z 1573 roku, rękopisy Fryderyka Chopina czy tablice 21 Postulatów Gdańskich z Sierpnia 1980 roku oraz mniej znane dokumenty.