Grad odpiera zarzuty opozycji: PiS zahamował prywatyzację w czasach koniunktury

27.04.2011, 18:41; Aktualizacja: 27.04.2011, 20:08

Wszystko wskazuje na to, że przyszły minister skarbu w następnej kadencji zakończy proces transformacji i jako państwo będziemy zaangażowani w ok. 20-30 podmiotów - powiedział w środę minister Aleksander Grad w trakcie sejmowej debaty nad wnioskiem o wotum nieufności dla niego.

wróć do artykułu

Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:PAP
Polub Gazetaprawna.pl

Reklama

Komentarze (1)

  • Ryszard(2011-04-28 06:51) Zgłoś naruszenie 00

    To nie jest prywatyzacja, to wyprzedaż, w dodatku rabunkowa. O prywatyzacji można byłoby mówić, gdyby np. większą część udziałów fabryki, zakupili pracownicy, a tylko mała część sprzedana byłaby nabywcom zewnętrznym. Pozwoliłoby to zachować kontrolę nad firmą, a jednocześnie byłoby formą uwłaszczenia się ludności.
    To, co robi obecny rząd, to marnowanie dorobku pokoleń pod hasłem "restrukturyzacji", co jest wielkim oszustwem, w wyniku czego społeczeństwo zostało ograbione ze swego dorobku.
    Gdzie podziały się pieniądze pochodzące z prywatyzacji? Nie tylko nie ma fabryk, ale nie ma także nawet tych marnych pieniędzy, za które zostały sprzedane. Mało tego, jest gigantyczny dług, którego nawet nasze wnuki nie spłacą. I taki - za przeproszeniem - Grad śmie bezczelnie robić zarzuty temu rządowi, który przyhamował prywatyzację? Mam nadzieję, że już wkrótce staniecie za to przed sądem.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie