System informatyczny usprawniający służbę zdrowia będzie bardziej skomplikowany niż ZUS-owski. Przetarg wystartował, choć nie ma ustawy, która określi, co powinien zawierać.
Centrum Systemów Informacyjnych Ochrony Zdrowia zdecydowało, że wykonawca zostanie wybrany w przetargu ograniczonym – to oznacza, że najpierw samo wybierze firmy, które wezmą udział w ostatecznej rozgrywce.
Zwycięzca będzie budował aplikację, dzięki której pacjenci będą mogli umawiać się na wizyty w publicznych poradniach przez internet, monitorować swoje postępy w kolejce do lekarza lub badania. Państwo z kolei zyska możliwość skutecznego wykrywania fałszowania recept czy dokumentacji medycznej. Każdy Polak będzie mógł gromadzić wyniki swoich badań, historię chorób i kuracji na specjalnym internetowym koncie, do którego dostęp będą mieli upoważnieni lekarze.