Jak poinformowała PAP w niedzielę policja, ze wstępnych ustaleń wynika, że gospodarz domu spotkał się z dwoma znajomymi. Mężczyźni pili alkohol. Domek był ogrzewany piecykiem węglowym.
Według policji podczas spotkania mogło dojść do zaprószenia ognia, a nietrzeźwi mężczyźni nie byli w stanie wydostać się z płonącego budynku.