Przedstawiciele DEA poinformowali w Waszyngtonie, że łódź podwodna z napędem elektrycznym została zbudowana w głębi dżungli a przechwycono ją w pobliżu granicy między Ekwadorem a Kolumbią.

Władze Ekwadoru zdołały przejąć łódź jeszcze przed jej dziewiczym rejsem.

Według DEA łódź jest zbudowana w sposób "wyrafinowany", pomalowana w barwy ochronne, zaopatrzona w klimatyzację i peryskop. Ma 31 metrów długości. Zdaniem ekspertów została przystosowana do przemytu narkotyków podczas rejsów transoceanicznych.

Aresztowano jedną osobę.

Według regionalnego dyrektora DEA, odpowiedzialnego za region Andów, Jaya Bergmana możliwości techniczne i ładowność tej łodzi to świadectwo "znacznego postępu" w przemyśle narkotykowym. (PAP)

fit/

6555744