Wczoraj zagłosowała ponad połowa uprawnionych, co można w polskich warunkach uznać za sukces. Zgodnie z tymi kanonami wczoraj mieliśmy więc niemal święto demokracji.
Zdaniem politologów może to być m.in. efekt tragedii smoleńskiej. – Wspólna narodowa żałoba mogła obudzić potrzebę obywatelskiego działania. Wiele osób, szczególnie młodych, po raz pierwszy uczestniczyło w tego rodzaju narodowej mobilizacji – uważa dr Rafał Matyja. Jednak nadal nie są to wysokie wskaźniki. Daleko nam do wyników z pierwszych wyborów prezydenckich, gdy dwóch na trzech Polaków szło do urn.
Autopromocja
Pozostało 79% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Pozostało 79% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
©℗
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
