"Od sześciu dni Polska wita swoich bohaterów. Od sześciu dni spotyka się swoista warta honorowa. Pełnimy tę wartę na cześć ludzi, którzy oddali swoje życie trwając w służbie" - powiedział premier.
"Wrócili do nas Ewa Bąkowska - jedna z tych kobiet, które tak dzielnie walczyły o pamięć katyńskiej tragedii; Franciszek Gągor - szef Sztabu Generalnego Wojska Polskiego, jeden z najzdolniejszych dowódców wojskowych w Europie; powrócił Przemysław Gosiewski - jedna z najważniejszych postaci życia publicznego ostatnich lat; ksiądz prałat Bronisław Gostomski - kapelan ważny dla Polaków w kraju, ale przede wszystkim dla tych rozsianych po całym świecie; Izabela Jaruga-Nowacka - jedna z najwybitniejszych postaci polskiej lewicy ostatnich lat; ksiądz Zdzisław Król - kapelan Federacji Rodzin Katyńskich, wkładał tyle energii, wiary i siły w proces beatyfikacji ks. Jerzego Popiełuszki" - mówił premier.
Wśród sprowadzonych jest ciało Wojciecha Seweryna, autora pomnika ofiar Katynia w Chicago. "Działał dla Rodzin Katyńskich, jego ojciec Mieczysław zginął w Katyniu, kto mógł przewidzieć że on sam stanie się częścią pomnika smoleńskiej tragedii. Janusz Zakrzeński - wszyscy pamiętamy go z wielu ról, nie wiedział, że tak będzie wyglądać jego ostatnia rola w życiu, być może najważniejsza" - powiedział Tusk.
"Będziemy pamiętali także o tych, którzy jeszcze nie wrócili. Każdego dnia Polska będzie czekała na 21 trumien, które jeszcze do nas nie trafiły" - dodał.
Po modlitwie ekumenicznej trumny zostały przewieziona na Torwar.(PAP)