Ofiary to Sarbraz Saddiqi, jego żona i czwórka dzieci. Pochodzili z miasta Sadda, w regionie Kurram, pod afgańską granicą.

Cytowany przez AP oficer policji powiedział, że atak był zemstą za kampanię wojskową przeciw talibom. W regionie dochodziło też do porwań urzędników.

Pakistańska armia w Południowym Waziristanie prowadzi walkę z radykalnymi bojówkami i Al-Kaidą. Przypuszcza się, że bojownicy zbiegli przed ofensywą do sąsiednich regionów, w tym właśnie do Kurram i Orakzi. (PAP)

zab/

5379272 arch. int.