Napastnik, który zginął na miejscu strzelaniny to 39 lub 40-letni major amerykańskiej armii Malik Nadal Hasan - podaje AP powołując się na anonimowe źródła wojskowe.
Hasan miał być wkrótce wysłany do Iraku - potwierdziła senator Hutchison.
Według rzecznika armii, pułkownika Nathana Banksa, strzelano w dwóch miejscach w bazie.
Pierwsza strzelanina miała miejsce centrum socjalno - medycznym, a druga w pobliżu sali, gdzie odbywały się briefingi - powiedział Banks.
Dwóch żołnierzy, uznanych za "podejrzanych" zostało zatrzymanych w związku ze strzelaniną. Ich tożsamość nie została ujawniona.
Sprawcy byli ubrani w wojskowe mundury i używali karabinów M-16.
Baza pozostaje zamknięta. (PAP)
fit/