SLD ma pomysł na to, jak zaangażować Aleksandra Kwaśniewskiego w prace na rzecz partii. Szef Sojuszu Grzegorz Napieralski chce, by były prezydent stanął na czele wewnątrzpartyjnego konwentu konstytucyjnego. Taką propozycję ma złożyć Kwaśniewskiemu już w przyszłym tygodniu - dowiedział się "Dziennik Gazeta Prawna".

"To jest nasz pomysł przede wszystkim na zagospodarowanie Kwaśniewskiego" - mówi nam jeden ze współpracowników szefa SLD. Nasze informacje potwierdza rzecznik Sojuszu Tomasz Kalita. "Tak, to prawda, na razie jest to jednak tylko wstępny pomysł" - mówi.

Po chwili przyznaje jednak: "Jesteśmy przekonani, że w kolejnych miesiącach czeka nas poważna debata konstytucyjna, może być to jeden z głównych tematów kampanii prezydenckiej. Chcemy się więc do tego solidnie przygotować".

Konwent ma rozpocząć prace w grudniu, po konwencji programowej SLD. W konwencie mieliby się znaleźć poza Kwaśniewskim i grupą konstytucjonalistów także byli premierzy i marszałkowie Sejmu i Senatu, m.in. Leszek Miller czy Józef Oleksy.

Zaproszenie do konwentu ma dostać także Włodzimierz Cimoszewicz. Jednak ze względu na jego krytyczne wypowiedzi pod adresem obecnego kierownictwa ma być on traktowany w sposób wyjątkowy. "Cimoszewicz zostanie zaproszony na wspólne posiedzenie zarządu partii i klubu parlamentarnego SLD. Chcemy poznać jego punkt widzenia" - mówi jeden z prominentnych polityków lewicy.

Czytaj więcej: Dziennik.pl

Marcin Graczyk