Wskaźnik bezrobocia wzrósł do 9,8 proc., czyli do najwyższego poziomu od 26 lat.
Pesymistyczne nastroje inwestorów pogłębiła dodatkowo informacja Departamentu Handlu o niespodziewanym spadku zamówień dla fabryk o 0,8 proc. w sierpniu, w porównaniu ze wzrostem o 1,4 proc. w lipcu. Ekonomiści spodziewali się wzrostu o ok. 0,7 proc.
W rezultacie indeks Dow Jones stracił 21,61 pkt.(0,2 proc.) i spadł do 9.487,67 pkt.
Standard & Poor's 500 obniżył się o 4,64 proc. (0,5 proc.) do 1.025,21 pkt.
Nasdaq osłabił się o 9,37 pkt. (0,5 proc.) i zakończył dzień na poziomie 2.048,11 pkt.
Indeks małych firm Russell 2000 stracił 3,55 pkt. (0,6 proc.) spadając do 580,20 pkt.
Przewaga kursów akcji spadających do rosnących wynosiła jak 2:1.
Indeksy spadały w ciągu 7 z ostatnich 8 dni co - zdaniem analityków - może świadczyć o tym, że proces wychodzenia z recesji, a zwłaszcza stabilizacja na rynku pracy będą bardzo trudne. (PAP)
jm/