Prezydent: zmiana władzy w Niemczech nie będzie niekorzystna dla Polski

28 września 2009

Prezydent Lech Kaczyński ma nadzieję, iż zmiana rządów w Niemczech po niedzielnych wyborach parlamentarnych nie będzie niekorzystna dla Polski. Prezydent zaznacza, że koalicja rządowa, która prawdopodobnie powstanie, już kilka razy rządziła Niemcami; ostatni raz za kadencji kanclerza Helmuta Kohla.

Według prezydenta, problemy między Niemcami a Polską pozostają i trzeba je będzie rozwiązywać w dwustronnych rozmowach. Prezydent ocenił w poniedziałkowej rozmowie z dziennikarzami w Łodzi, że wszystko wskazuje na to, iż nowym ministrem spraw zagranicznych Niemiec zostanie przywódca FDP Guido Westerwelle, który "do tej pory nie zajmował się bezpośrednio polityką zagraniczną".

"Ale z tego co wiem, przygotowywał się do tej roli od dłuższego czasu. Zobaczymy" - dodał Lech Kaczyński.

Niedzielne wybory parlamentarne w Niemczech wygrały chadeckie partie CDU i CSU, zdobywając 33,8 proc. głosów - wynika z prognoz telewizji ZDF i ARD. Chadecja zamierza utworzyć nową koalicję z liberalną FDP, która zdobyła ok. 14,6 proc. Według prognoz, ugrupowania te będą mieć wspólnie większość w Bundestagu; mogą liczyć nawet na 331 mandatów, zaś opozycja - na 291.

Źródło: PAP
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381542mega.png

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.