W Neapolu w nocy z wtorku na środę w trzech miejscach zapadła się ziemia, tworząc sporej wielkości kratery, między innymi na środku kościoła. Na zagrożonym terenie w robotniczej dzielnicy Spagnoli wybuchła panika. Z pięciu domów ewakuowano kilkadziesiąt rodzin.

Teren, gdzie doszło do zapadnięcia się ziemi, jest znany z niestabilności. Przyczyną obecnego zjawiska były zdaniem ekspertów obfite opady deszczu w ostatnich dniach.

Największa dziura utworzyła się w kościele San Carlo alle Mortelle, inne - na ulicy i w budynku.

Sytuacja w mieście jest pod kontrolą, a miejsca, w których doszło do zapadnięcia się ziemi, są stale obserwowane - zapewniły władze stolicy Kampanii.