Dr Wojciechowski wraz z Berrym Pinshowem z Uniwersytetu Ben-Guriona badali migrujące kapturki w Polsce i w Izraelu.
Okazało się, że posiadają one zdolność obniżania w nocy swojej temperatury ciała o ponad 10 st. C w stosunku do tej rejestrowanej za dnia. Dzięki temu oszczędzają energię podczas postojów migracyjnych. Naukowcy ustalili, że osobniki, które najbardziej obniżały swoją temperaturę, zużywały o około 30 proc. energii mniej niż te, które utrzymywały podczas spoczynku normalną, wysoką temperaturę (około 38 st. C). Obniżenie temperatury, czyli odrętwienie, prowadzi do wolniejszego zużycia energii i pomaga w odkładaniu zapasów tłuszczu.
"Dotąd wiedzieliśmy, że niektóre małe ptaki robią to zimą, na przykład podczas okresów silnych mrozów, kiedy dostępność pokarmu jest znacznie ograniczona. Wiedzieliśmy również, że kolibry, u których odrętwienie jest powszechne, potrafią wykorzystywać ten stan, aby oszczędzić energię podczas otłuszczania przedmigracyjnego. Ale nikt nie przypuszczał, że odrętwienie może być wykorzystywane również przez ptaki wróblowe podczas migracji" - opowiada dr Wojciechowski.
Samiec kapturki ma na głowie czarny "kapturek", reszta głowy jest szara, a ciało ma dominującą barwę popielatoszarą. Ptaki żywią się głównie owadami zbieranymi na drzewach owocowych, a jesienią owocami i jagodami. Znoszą 4-6 jaj, często wysiadują jajo kukułki. Na terenie Polski kapturki są objęte ścisłą ochroną gatunkową.