O ataku poinformował również rządzący w Strefie radykalny palestyński ruch Hamas.
Rzeczniczka izraelskiej armii powiedziała, że nalot był odpowiedzią na niedawne ataki moździerzowe i rakietowe Hamasu na Izrael.
Według niej samoloty celowały w położony pod miejscowością Rafah tunel, którym - jak się podejrzewa - z Egiptu do Strefy przemycano materiały wybuchowe.