Siekierski związany jest ze wsią i rolnictwem i z racji pochodzenia, i z racji pracy naukowej. Tą tematyką zajmował się także w poprzedniej kadencji Parlamentu Europejskiego.

Urodził się w 1952 roku; wychował się rodzinie o tradycjach ludowych we wsi Pieczonogi, gdzie wraz z rodzicami prowadził gospodarstwo.

W 1976 roku ukończył Szkołę Główną Gospodarstwa Wiejskiego w Warszawie i został asystentem na Wydziale Ekonomiczno-Rolniczym. Doktorat obronił w 1986 roku, obecnie kończy pracę habilitacyjną. Jest autorem około 80 publikacji naukowych i popularnonaukowych.

Od 1971 roku jest związany z ruchem ludowym. Od 1997 do 2004 roku był posłem na Sejm RP III i IV kadencji, a w latach 2001-2003 wiceministrem rolnictwa, gdy szefem resortu był Jarosław Kalinowski.

W PE kończącej się kadencji zasiadał we frakcji Europejskiej Partii Ludowej (Chrześcijańskich Demokratów) i Europejskich Demokratów. Był członkiem Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi, a także w Delegacji do wspólnej komisji parlamentarnej UE - Chorwacja oraz członkiem (zastępcą) w Komisji Rozwoju Regionalnego, Komisji Rybołówstwa oraz w Delegacji do spraw stosunków z Chińską Republiką Ludową.

W sporządzonym przez studentów Uniwersytetu Wrocławskiego raporcie na temat polskich eurodeputowanych "Pracusie i obiboki" Siekierski znalazł się na wysokiej ósmej pozycji.

Z uwagi na szeroką działalność posła w regionie, autorzy przypisali go do kilku typów aktywności, określając jako wykształciucha, wodzireja, gryzipiórka, przewodnika turystycznego i popularyzatora UE. Według nich, Czesław Siekierski jest typem europracusia - domatora.

W nadchodzącej kadencji PE Siekierski chciałby kontynuować pracę związaną ze środowiskiem, wsią i rolnictwie, ale uważa, że z jego przygotowaniem może także zajmować się przemysłem czy rozwojem regionalnym.

PAP Siekierski powiedział, że jego hobby stały się przyjazdy w rodzinne strony, spotkania z wyborcami. Rocznie przejeżdża 70-80 tys. km. Dzięki temu poznaje miejsca, do których inaczej by nie dotarł; ostatnio zachwycił go Chmielnik. Jest żonaty, jego małżonka pracuje w instytucji finansowej, a córka jest studentką Uniwersytetu Warszawskiego.

W "Gazecie Siekierskiej", która w czasie kampanii wyborczej trafiła - według posła - "prawie do każdego domu", obok informacji na temat jego dokonań znalazły się także przepis na nalewkę siekierską, porady dietetyczne i krzyżówka.

W artykule "Czesiek mnie nigdy nie zawiódł" o europośle wypowiada się jego ojciec. Na stronie internetowej posła znalazła się natomiast "Piosenka Siekierska", której jedna ze zwrotek brzmi: "Chociaż korek od szampana nie zawsze wystrzeli, w Pieczonogach warzę strawę na obiad w Brukseli". (PAP)

agn/ par/ gma/