W przemówieniu na Wzgórzu Świątynnym w Jerozolimie Benedykt XVI - zwracając się do wielkiego muftiego Jerozolimy i liderów wspólnoty muzułmańskiej apelował o pokonanie konfliktów oraz nieporozumień i wspólne działania na rzecz pokoju.

Na Wzgórzu Świątynnym znajduje się m.in. meczet Kopuły na Skale (meczet Omara), jedno z trzech najważniejszych miejsc islamu.

Zapewniwszy o swym szacunku dla przywódców społeczności islamskiej w Jerozolimie papież mówił o "świecie w smutny sposób rozdartym przez podziały".

Wyraził przekonanie, że to "święte miejsce" powinno być "bodźcem" i "wyzwaniem" dla ludzi dobrej woli do pracy na rzecz "przezwyciężenia nieporozumień i konfliktów z przeszłości i wkroczenia na ścieżkę szczerego dialogu w celu budowy świata sprawiedliwości i pokoju dla następnych pokoleń".

Benedykt XVI dodał, że ci, którzy "wyznają imię Boga", mają za zadanie "podejmowanie niestrudzonych starań o prawość", naśladując jego przebaczenie.

"Drodzy przyjaciele, przybyłem do Jerozolimy z pielgrzymką wiary" - podkreślił papież. Dodał: "Dziękuję Bogu za tę możliwość spotkania się z wami jako biskup Rzymu i następca apostoła Piotra, ale także jako syn Abrahama".

"Zapewniam was - mówił - że Kościół pragnie gorąco współpracować dla pomyślności rodziny ludzkiej" .

Papież przypomniał, że "muzułmanie i chrześcijanie prowadzą rozpoczęty już, nacechowany szacunkiem dialog".

"Obyśmy starali się żyć w duchu zgody i współdziałania, niosąc świadectwo o Bogu Jedynym, wielkodusznie służąc innym" - zakończył Benedykt XVI.

Wielki mufti Jerozolimy Mohammed Husajn zaapelował do Benedykta XVI, aby odegrał aktywną rolę w zakończeniu izraelskiej "agresji" przeciwko Palestyńczykom.

"Pokój i bezpieczeństwo, których od kilku dziesięcioleci brakuje w tym regionie, nie mogą być wprowadzone, jeśli nie zostanie zakończona izraelska okupacja i bez odzyskania przez nasz lud wolności i praw" - powiedział mufti.