Desperat wyskoczył z niewielkiego samolotu Beechcraft King Air 200, który leciał z Yellowknife (Terytoria Północno Zachodnie) do niewielkiej osady Cambridge Bay, na wybrzeżu Morza Arktycznego.
Załoga informowała przez radio o kłopotach z jednym z pasażerów i usiłowała przeszkodzić mu w otwarciu drzwi.
Szczątków mężczyzny, który był jednym z dwóch pasażerów samolotu, dotychczas nie znaleziono. W rejonie incydentu panują złe warunki atmosferyczne.