Statystyczne koronacuda w Rosji

Michał Potocki, fot. Darek Golik
Michał Potocki, fot. Darek GolikDziennik Gazeta Prawna / Darek Golik
28 maja 2020

Sugestie, że Rosja zaniża liczbę zakażeń SARS-CoV-2, pojawiają się od dawna. Tę tezę można uprawdopodobnić, analizując dane statystyczne. Manipulacje liczbami nie zachodzą równomiernie w całej Rosji. Najbardziej ewidentne są tam, gdzie liczne anomalie statystyczne odnajduje się też w wynikach wyborów.

Najbardziej podejrzane regiony Rosji
Najbardziej podejrzane regiony Rosji

Przeanalizowaliśmy dane z okresu od 4 do 26 maja w rozbiciu na regiony. Wybraliśmy 12, w których liczby nowych zakażeń wyglądają podejrzanie i porównaliśmy z obwodem murmańskim, wyglądającym bardziej wiarygodnie. Statystyki wyglądają w nich zbyt… równo. Specjalista powiedziałby o małym odchyleniu standardowym, oznaczanym grecką literą sigma, które mówi nam o wahaniach wartości liczb w ciągu. Im wyższa sigma, tym bardziej te wartości różnią się z dnia na dzień. Przy liczbie nowych zakażeń oscylującej wokół kilkudziesięciu odchylenie powinno być znacznie większe (w Murmańsku wynosi 57,8) i zmniejszać się dopiero ze wzrostem liczby infekcji.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.