Rozumiemy chyba, o ile nie jesteśmy zacietrzewieni ponad miarę, że nawet gdyby PiS przeprowadził prawdziwą reformę sądów, to opór wobec niej nie byłby wcale mniejszy.
Nawet wtedy, gdy kolejne ustawy nie miałyby na celu zwiększenia kontroli partii rządzącej nad wymiarem sprawiedliwości, tylko poprawę działania sądów, znaczna część środowiska sędziowskiego i opozycji próbowałyby je wstrzymywać. Środowisko sędziowskie – bo każda głębsza reforma uderzyłaby w utrwalone nawyki i ugruntowane hierarchie. Opozycja – bo sama nigdy nie przeprowadziła reform, choć żądano ich jak kraj długi i szeroki.
Pozostało 77% treści
Możesz czytać nasze artykuły dzięki partnerowi PWC.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Autopromocja
Źródło: MAGAZYN Dziennik Gazeta Prawna
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.