Ustawa dezubekizacyjna pozbawiła go znacznej części emerytury, choć właśnie takich jak on miała chronić. Na dziś sąd wyznaczył termin rozprawy, na której rozpatrzy sprawę Krzysztofa Kęskiego – esbeka, który współpracował z Kościołem.
Ustawa dezubekizacyjna z 2016 r. zakłada, że jeśli funkcjonariusz służb bezpieczeństwa udowodni, że przed 1990 r., bez wiedzy przełożonych, podjął współpracę i wspierał osoby lub organizacje działające na rzecz niepodległości Polski, zostanie spod jej przepisów wyjęty. Krzysztof Kęski od 1984 r. dostarczał duchownym cennych informacji. Już raz udowodnił ten fakt przed sądem. Za słabo.

Podwójnie zwerbowany