Reklama

"My, Obywatelki i Obywatele, działający w demokratycznych partiach, organizacjach i stowarzyszeniach, zobowiązujemy się do podjęcia wszelkich starań, by równość kobiet i mężczyzn w życiu publicznym, społecznym i zawodowym stała się wreszcie faktem" - głosi na wstępie "Deklaracja Styczniowa", przyjęta na koniec konwencji "Kobieta, Polska, Europa".

Sygnatariusze deklaracji, wśród których byli m.in: szef PO Grzegorz Schetyna, liderka Inicjatywy Polska (IP) Barbara Nowacka, politycy oby formacji oraz inni uczestnicy konwencji "Kobieta, Polska, Europa" zobowiązali się m.in. do "natychmiastowej realizacji polityki antyprzemocowej, zapisanej w +Konwencji Rady Europy o zapobieganiu i zwalczaniu przemocy wobec kobiet i przemocy domowej+, która - jak przypomniano - obejmuje "działania profilaktyczne, ochronę ofiar przemocy i skuteczne ściganie sprawców".

W deklaracji zawarte zostały też zobowiązania do skutecznej egzekucji alimentów, rozszerzenia profilaktyki zdrowotnej, refundacji szczepień HPV, przywrócenia wysokiego standardu opieki dla kobiet w ciąży oraz okołoporodowej. "Przywrócimy wsparcie finansowe państwa w pokonywaniu bezdzietności, w tym in vitro" - głosi dokument.

Kolejne zapowiedzi deklaracji dotyczą wprowadzenia edukacji seksualnej w szkołach oraz dostępnej i refundowanej antykoncepcji, a także przywrócenia antykoncepcji awaryjnej, dostępnej bez recepty oraz "uporządkowania sposobu korzystania z klauzuli sumienia".

W deklaracji jest także mowa o zapewnieniu "instrumentów i środków finansowych potrzebnych, by godzić rodzinę z pracą", w tym: żłobków, przedszkoli, domów opieki dla seniorów, domów opieki dziennej, świetlic edukacyjnych, a także promowaniu urlopów ojcowskich, w tym gwarancji dwóch miesięcy płatnego urlopu rodzicielskiego wyłącznie dla ojców.

Sygnatariusze "Deklaracji Styczniowej" obiecują ponadto wprowadzenie programów edukacji w szkołach uwzględniających prawa człowieka, prawa obywatelskie, w tym prawa kobiet, mniejszości religijnych i etnicznych, niepełnosprawnych, osób LGBT, oraz aktywnego uczestnictwa szkoła w przeciwdziałaniu dyskryminacji z jakiejkolwiek przyczyny. "Prawo do równego traktowania to rdzeń europejskich wartości i polskiej Konstytucji" - podkreślono w deklaracji.

W dokumencie znalazły się też postulaty dotyczące ograniczenia "luki płacowej i emerytalnej między kobietami a mężczyznami poprzez zwalczanie stereotypów", likwidacji barier w awansie oraz wsparcia kobiet na rynku pracy, w tym w sektorach wysokopłatnych, zwolnienia ze składek na ubezpieczenie społeczne pracowników, którzy po osiągnięciu wieku emerytalnego nie przejdą na emeryturę, w celu zachęcenia ich do dłuższej aktywności zawodowej.

W deklaracji zapisano też starania na rzecz wsparcia udziału kobiet na stanowiskach decyzyjnych poprzez wprowadzenie mechanizmów równowagi płci w zarządach spółek skarbu państwa i komunalnych. Jej sygnatariusze obiecali powołanie ministra ds. równego traktowania oraz urzędu pełnomocnika ds. równego traktowania w samorządach.

Na końcu deklaracji znalazł się apel "do wszystkich sił politycznych i społecznych o podjęcie współpracy, by równość stała się jednym z priorytetów polskiej polityki". (PAP)

Autor: Marta Rawicz