Niskie bezrobocie to za mało. Wzrasta liczba osób zagrożonych wykluczeniem społecznym i biedą

Bieda, ubóstwo
Bieda, ubóstwoShutterStock
11 września 2018

Liczba osób bez pracy spada. Ale przybywa tych zagrożonych wykluczeniem społecznym i nędzą.

Prezydent Donald Trump ocenił sytuację na amerykańskim rynku pracy, pisząc na Twitterze: „Mamy najniższe bezrobocie od 48 lat. To wspaniała wiadomość dla naszych pracowników”. I dodał, nie kryjąc ekscytacji: „Praca! Praca! Praca!”. Jego euforii nie podzielają jednak ekonomiści, którzy coraz częściej dostrzegają, że poziom bezrobocia nie przekłada się na kondycję gospodarczą.

Czy powinniśmy więc zrezygnować ze wskaźnika bezrobocia w ocenie dobrobytu gospodarczego? Temat ten powrócił ostatnio na corocznym spotkaniu bankierów centralnych w Jackson Hole. Rozpoczynający prelekcję szef Fedu Jason Powell stwierdził, że polityka pieniężna będzie kreowana jedynie z „mglistym wyczuciem kierunku”. Poza tym decydenci z całego świata zauważyli, że główne wskaźniki przestają w pełni obrazować sytuację gospodarczą. Jednym z nich jest właśnie poziom bezrobocia.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.