Potencjalnych powodów do wyprzedaży akcji było w środę wiele. Amerykańska Rezerwa Federalna (Fed) opublikowała raport ze styczniowego posiedzenia Federalnego Komitetu Otwartego Rynku (FOMC). Wynika z niego, że członkowie tego gremium przewidują w 2009 r. spadek amerykańskiego PKB o 0,5-1,3 proc. Wcześniejsze prognozy Fed zakładały, że w tym roku największa gospodarka świata wzrośnie.
W oddzielnym komunikacie Fed powiadomił, że produkcja przemysłowa w USA zmniejszyła się w styczniu o 1,8 proc., podczas gdy ankietowani przez agencję Bloomberg ekonomiści spodziewali się spadku o 1,5 proc. Obecnie w USA wykorzystywanych jest zaledwie 72 proc. istniejących fabryk, najmniej od 1983 r.
Departament Handlu podał, że liczba nowo rozpoczętych budów spadła w styczniu o 17 proc. w stosunku do grudnia i w przeliczeniu na rok wyniosła 466 tys., najmniej w 50 letniej historii tego wskaźnika.
W najbliższym czasie nie zanosi się na ożywienie na tym rynku. Resort handlu podał bowiem, że liczba wydanych pozwoleń na budowę domów spadła w styczniu o 4,8 proc., do 521 tys. w przeliczeniu na rok. W grudniu wskaźnik ten wynosił 547 tys., a analitycy oczekiwali spadku do 529 tys.
Po takiej fali pesymistycznych doniesień, nawet ogłoszony przez prezydenta Baracka Obamę plan złagodzenia kryzysu na rynku mieszkaniowym nie był w stanie wzbudzić na Wall Street entuzjazmu. Projekt przewiduje wydatki rzędu 275 mld USD na pomoc dla osób mających trudności ze spłatą kredytów hipotecznych oraz na wsparcie Freddie Mac i Fannie Mae, rządowych instytucji gwarantujących takie pożyczki.
Wskaźnik Dow Jones Industrial Average (DJIA) drgnął w górę o 0,04 proc. (3,03 pkt.) do 7555,63 pkt. Indeks ten oscyluje obecnie wokół odnotowanego 20 listopada minimum, wynoszącego 7552,29 pkt.
Indeks szerokiego rynku Standard & Poor's 500 stracił 0,1 proc. (0,75 pkt.) i zakończył notowania na poziomie 788,42 pkt.
Indeks Nasdaq Composite osłabił się o 0,18 proc. (2,69 pkt.), do 1467,97 pkt.
Skupiający małe spółki indeks Russell 2000 zniżkował o 1,33 proc. (5,72 pkt.) do 423,18 pkt.
Najsilniej przecenione zostały w środę akcje banków i spółek finansowych. Walory Wells Fargo, drugiego największego amerykańskiego kredytodawcy straciły 4,7 proc. Papiery Bank of America i Citigroup poszły w dół odpowiednio o 6,7 i 4,9 proc.(PAP)
gsi/