Wyborcy mogli wskazać trzy partie, na które zdecydowanie nie chcą głosować. PiS zebrało 42 proc. takich opinii (o 2 pkt. proc. więcej niż w podobnym badaniu we wrześniu ub. roku), Samoobrona 29 proc, LPR - 17 proc., SLD i PO - po 14 proc., PSL - 5 proc.
Pytano też o partię drugiego wyboru, czyli na kogo wyborcy głosowaliby w drugiej kolejności. Tu najlepiej wypadło SLD - 14 proc., PO - 13 proc., PSL i PiS - po 9 proc., Samoobrona - 5 proc., LPR 4 proc.
Dlaczego badani popierają PO? (można było wskazać dwie odpowiedzi) - bo jest mi najbliższa z partii choć ma wiele wad. - Taką odpowiedź wybrało 39 proc. ankietowanych. 36 proc. - bo boi się powrotu PiS do władzy.
A dlaczego popierają PiS? - bo broni interesu Polski i naszych tradycji (tak twierdzi 39 proc. ankietowanych). Dla 37 proc. jest najbliższą partią, choć ma wiele wad.
W środę "Wyborcza" opublikowała pierwszą część tego sondażu, w którym Platforma ma 49 proc. poparcia (spadek o 5 pkt. proc. w dwa tygodnie), PiS - 23 proc. (w dół o 1 punkt proc.), SLD - 12 proc. (w górę o 5 pkt. proc.), a PSL - 7 proc. (bez zmian).