Szefowa MFW: Mimo dobrych prognoz, powinniśmy spodziewać się spowolnienia globalnej gospodarki

Christine Lagarde, minister finansów Francji zapowiedziała szybszą redukcję deficytu budżetowego. Fot. Bloomberg
Christine Lagarde, minister finansów Francji zapowiedziała szybszą redukcję deficytu budżetowego. Fot. BloombergBloomberg
11 kwietnia 2018

Perspektywy rozwoju światowej gospodarki wciąż są dobre, ale wzrostowi zagraża słabnąca stymulacja fiskalna i podniesienie stóp procentowych – oceniła w środę w Hongkongu dyrektor zarządzająca Międzynarodowego Funduszu Walutowego Christine Lagarde.

Przemawiając na Uniwersytecie Hongkongu, Lagarde wezwała rządy państw świata, by unikały protekcjonizmu, uważały na ryzyko finansowe i promowały wzrost długofalowy, który przynosi korzyści wszystkim ludziom.

„Dobra wiadomość jest taka, że obraz gospodarki wciąż jest w większości pozytywny. Słońce wciąż świeci” - mówiła Lagarde. Przypomniała, że według styczniowych prognoz MFW globalny wzrost gospodarczy wyniesie w tym roku 3,9 proc. Zapowiedziała, że prognozy na rok 2019, które mają zostać ogłoszone w przyszłym tygodniu, również będą optymistyczne.

„Dostrzegamy jednak wyłaniające się ciemne chmury. W rzeczywistości pęd spodziewany w 2018 i 2019 roku ostatecznie zwolni” - powiedziała. Spowolnienie to będzie jej zdaniem wynikało ze słabnącej stymulacji fiskalnej i wzrostu stóp procentowych.

Lagarde wygłosiła swój wykład w atmosferze narastającego konfliktu handlowego między Chinami a USA. Amerykański prezydent Donald Trump wielokrotnie obwiniał nieuczciwe jego zdaniem praktyki handlowe ChRL za olbrzymi deficyt USA w dwustronnej wymianie. Trump zagroził karnymi cłami na chińskie towary, których import do jego kraju wyceniany jest w sumie nawet na 153 mld USD rocznie, a Chiny zapowiedziały stanowczy odwet.

„Historia pokazuje, że restrykcje importowe szkodzą wszystkim, szczególnie biednym konsumentom” - powiedziała szefowa MFW. Przyznała, że na świecie istnieją nieuczciwe praktyki handlowe, które powinny być wyeliminowane, ale oceniła, że w niewielkim stopniu przyczyniają się one do deficytu w wymianie między krajami. „Ta nierównowaga jest napędzana przez fakt, że dany kraj wydaje więcej niż zarabia” - stwierdziła.

Według Lagarde najlepszym sposobem przeciwdziałania nierównowadze handlowej jest stosowanie narzędzi fiskalnych i reform strukturalnych. Szefowa MFW ostrzegła przy tym, że wypracowany na świecie system zasad i wspólnej odpowiedzialności państw jest obecnie zagrożony, a jego zniszczenie byłoby „niewybaczalną, kolektywną porażką”.

Drugim priorytetem dla krajów świata jest ochrona przed ryzykiem fiskalnym i finansowym – mówiła Lagarde. Według najnowszej analizy MFW po dekadzie sprzyjających warunków finansowych globalne zadłużenie – zarówno publiczne, jak i prywatne – osiągnęło najwyższy w historii poziom 164 bln USD. Jest to o 40 proc. więcej niż w 2007 roku, a za ponad 40 proc. tego wzrostu odpowiadały Chiny – mówiła szefowa MFW.

Choć dwie trzecie długu stanowi zadłużenie prywatne, dług publiczny w gospodarkach rozwiniętych osiągnął najwyższy poziom od czasów drugiej wojny światowej. Jeśli taki trend się utrzyma, kraje o niskich dochodach będą wydawały więcej na obsługę długu niż na budowę infrastruktury, służbę zdrowia czy szkolnictwo – ostrzegała Lagarde.

Przed wizytą w Hongkongu szefowa MFW wzięła udział w trwającym gospodarczym Forum Boao dla Azji na chińskiej wyspie-prowincji Hajnan.


Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.