Centrum Informacyjne Sejmu przedstawiło do tej pory personalia 17 z 18 zgłoszonych kandydatów do KRS. Są to: Dariusz Drajewicz, Jarosław Dudzicz, Grzegorz Furmankiewicz, Marek Jaskulski, Joanna Kołodziej-Michałowicz, Jędrzej Kondek, Teresa Kurcyusz-Furmanik, Ewa Łąpińska, Zbigniew Stanisław Łupina, Leszek Mazur, Maciej Andrzej Mitera, Dagmara Pawełczyk-Woicka, Robert Pelewicz, Rafał Puchalski, Paweł Kazimierz Styrna, Mariusz Witkowski oraz Maciej Nawacki. CIS nie podał jednak, przez kogo poszczególni kandydaci zostali zgłoszeni.

„Apelujemy do pana marszałka (Marka Kuchcińskiego), żeby nie zamieniał wyborów do KRS w kabaret i by upublicznił listy poparcia dla kandydatów" - mówiła Gasiuk-Pihowicz podczas poniedziałkowej konferencji prasowej w Sejmie.

Posłanka powołała się na opinię Biura Analiz Sejmowych, która mówi, że „informacje na temat osób zgłaszających kandydata do KRS mogą zostać udostępnione w reżimie dostępu do informacji publicznej, jako mieszczące się w kategorii ustawowej informacji nt. warunków powierzenia danej osobie funkcji publicznej”.

Reklama

Według Gasiuk-Pihowicz lista poparcia danego kandydata jest "bardzo ważną informacją" i stanowi "element składowy" kandydatury. "Nie wiemy na przykład za którymi z tych kandydatur stoją prawnicze autorytety, a za którymi grupa pracowników Ministerstwa Sprawiedliwości" - mówiła.

Zgodnie z nowelizacją ustawą o KRS podmiotami uprawnionymi do zgłoszenia propozycji kandydatów do KRS są grupy 25 sędziów oraz grupy co najmniej dwóch tysięcy obywateli. Kandydaci są wskazywani spośród sędziów Sądu Najwyższego, sądów powszechnych, administracyjnych i wojskowych.

Termin zgłaszania kandydatów na członków KRS upłynął pod koniec stycznia; do Sejmu wpłynęło 18 zgłoszeń. Jak poinformował wcześniej PAP dyrektor CIS Andrzej Grzegrzółka, lista osób popierających kandydata (sędziów, obywateli) to "załączniki do zgłoszenia, które zgodnie z art. 11c ustawy o KRS nie są podawane do publicznej wiadomości".

Sejm ma wybierać członków KRS co do zasady większością trzech piątych głosów, głosując na ustaloną przez sejmową komisję listę 15 kandydatów. W przypadku niemożności wyboru większością 3/5, głosowano by na tą samą listę, ale o wyborze decydowałaby bezwzględna większość głosów.

W styczniu Krajowa Rada Sądownictwa zaapelowała do sędziów, by nie zgadzali się kandydować w wyborach nowych członków KRS. Według Rady żaden sędzia nie powinien wziąć udziału w tych wyborach, aby "dochować wierności ślubowaniu sędziowskiemu. (PAP)

(planujemy kontynuację tematu)

autor: Maciej Zubel