Kubański przywódca Raul Castro przybył w środę do Moskwy. Wizyta, która potrwa do 4 lutego, ma - jak pisze AFP - ważny wymiar symboliczny w dwustronnych stosunkach po okresie rozluźnienia po upadku Związku Radzieckiego.

To pierwsza od 20 lat wizyta przywódcy kubańskiego w Rosji.

W listopadzie rosyjski prezydent Dmitrij Miedwiediew odwiedził Kubę w ramach podróży po krajach Ameryki Łacińskiej. Była to pierwszy pobyt szefa rosyjskiego państwa na wyspie od ośmiu lat.

Komentatorzy opisywali tournee rosyjskiego prezydenta jako sygnał, że Rosja wzmacnia obecność i więzy gospodarcze w tym regionie, mającym strategiczne znaczenie dla USA.

Kuba i Rosja intensyfikują ostatnio stosunki polityczne i gospodarcze, czego wyrazem było zawarcie podczas wizyty Miedwiediewa w Hawanie pakietu umów gospodarczych. Hawana i Moskwa dały do zrozumienia, że chcą rozwijać stosunki m.in. w takich sektorach jak farmaceutyczny, telekomunikacyjny, informatyczny, turystyczny, wydobycia ropy naftowej i niklu.

Rosja jest dziesiątym co do wielkości obrotów partnerem gospodarczym Kuby; wymiana handlowa w 2007 roku wyniosła 363 mln dolarów.