Spłoszony koń stratował dziś po południu grupę ludzi na Gubałówce. Sześć osób z najcięższymi obrażeniami trafiło do zakopiańskiego szpitala.

Dokładna liczba poszkodowanych nie jest jeszcze znana, do szpitala zgłaszają się kolejne osoby z mniejszymi obrażeniami.

"Koń z saniami wjechał w grupę pieszych spacerujących grzbietem Gubałówki. Woźnica wraz z pasażerami wypadł z sań, nie był w stanie utrzymać spłoszonego konia" - powiedziała rzeczniczka zakopiańskiej policji, st. asp. Monika Kraśnicka-Broś.

Jak dotąd nie wiadomo, co spłoszyło zwierzę, policja nie ustaliła też jeszcze, kto prowadził zaprzęg.

W akcji ratunkowej uczestniczyło kilka karetek pogotowia ratunkowego, śmigłowiec TOPR, policjanci i strażacy.