Według szacunków telewizji ABC News, uroczystościom na Mallu przyglądało się i przysłuchiwało 1,4 miliona osób. Agencja AP oceniła liczbę ludzi podobnie, na "dobrze ponad milion", opierając się na fotografiach tłumu i porównaniach z poprzednimi zgromadzeniami w tym miejscu. Inne szacunki mówią nawet o ponad 2 milionach.
Oznacza to, że frekwencja w czasie inauguracji Obamy była największą ze wszystkich ceremonii inaugurujących prezydentury jego poprzedników.
W 1981 r. w uroczystościach zaprzysiężenia prezydenta Ronalda Reagana wzięło udział około 500 000 ludzi. Inauguracja prezydenta Billa Clintona w 1993 r. przyciągnęła ok.800 000 osób.
Jak podały władze stolicy USA, do godz. 11 rano (czasu USA), kiedy ceremonia inauguracji się rozpoczęła, metro zawiozło na nią ok. 510 tysięcy ludzi.
Ruch samochodowy był ograniczony z powodu stłoczenia pieszych i środków bezpieczeństwa. We wtorek zamknięto np. wszystkie mosty na Potomaku łączące Arlington i Alexandrię z centrum Waszyngtonu.
Tomasz Zalewski (PAP)