Jak podał PAP rzecznik Sądu Okręgowego w Elblągu Tomasz Koronowski, wydanym we wtorek postanowieniem Sąd Okręgowy w Elblągu utrzymał w mocy zaskarżone postanowienie Sądu Rejonowego w Ostródzie o przekazaniu sprawy jako właściwemu Sądowi Rejonowemu w Olsztynie.

W 2015 r. Sąd Rejonowy w Ostródzie po czteroletnim procesie skazał Małkowskiego (zgadza się na podawanie swego nazwiska w mediach) na 5 lat więzienia oraz zakazał mu przez 6 lat sprawowania kierowniczych stanowisk w jednostkach samorządu terytorialnego. Małkowski został wówczas uznany za winnego zgwałcenia urzędniczki, która była w ostatnich tygodniach ciąży oraz usiłowania gwałtu, przy czym - w ocenie sądu - czynu tego miał się dopuścić, wykorzystując relację zależności. Z powodu przedawnienia umorzone zostały natomiast zarzuty dotyczące molestowania podwładnych.

W grudniu ubiegłego roku po rozpatrzeniu apelacji złożonych przez prokuraturę i obrońcę Małkowskiego Sąd Okręgowy w Elblągu uchylił wyrok skazujący byłego prezydenta w części dotyczącej gwałtu i usiłowania gwałtu i skierował sprawę do ponownego rozpatrzenie przez Sąd Rejonowy w Ostródzie.

Reklama

Sąd ostródzki postanowił jednak przekazać postępowanie ws. Małkowskiego Sądowi Rejonowemu w Olsztynie. Postanowienie zaskarżyła prokuratura, ale Sąd Okręgowy w Elblągu utrzymał w mocy zaskarżone postanowienie i tym samym sprawa trafi do olsztyńskiego Sądu Rejonowego.

Obrońca Małkowskiego mec. Marek Gawryluk powiedział we wtorek PAP, że dla jego klienta nie ma znaczenia, gdzie będzie toczyć się ponowny proces, ponieważ były prezydent - jak to ujął mec. Gawryluk - "liczy na sprawiedliwość".

Akt oskarżenia ws. Małkowskiego do sądu w Olsztynie trafił w 2011 roku. W związku z tym, że na wokandzie wypisano pełne nazwiska poszkodowanych kobiet, wniosły one o sądzenie Małkowskiego poza Olsztynem. Przez kilka miesięcy sądy decydowały, gdzie sprawa ma być rozstrzygana - w efekcie proces ruszył w październiku 2011 r. w Ostródzie.

Ze względu na charakter zarzucanych Małkowskiemu czynów proces ten toczy się za zamkniętymi drzwiami. Wiadomo jedynie, że b. prezydent Olsztyna nie przyznaje się do winy.

Czesław Małkowski był prezydentem Olsztyna od 2001 r. przez prawie przez dwie kadencje, do 2008 r., gdy mieszkańcy Olsztyna odwołali go w referendum lokalnym po wybuchu tzw. seksafery w ratuszu. Mimo toczącego się śledztwa, a potem nierozstrzygniętej sprawy przed ostródzkim sądem, Małkowski dwukrotnie (w wyborach samorządowych w 2010 r. i 2014 r.) kandydował na urząd prezydenta Olsztyna. Za każdym razem przegrywał nieznacznie w II turze z obecnym włodarzem miasta Piotrem Grzymowiczem. Zdobył natomiast mandat radnego, który nadal sprawuje. (PAP)